W styczniu przez internet kupiliśmy 44 proc. tekstyliów, odzieży i obuwia

44 proc. tekstyliów, odzieży i obuwia kupiliśmy w styczniu przez internet - mówi Ignacy Święcicki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Zwrócił uwagę na wciąż niewielki udział internetowego handlu produktami spożywczymi.

pap / bcz
pap / bcz
Udostępnij artykuł:

Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży detalicznej wzrósł w styczniu do 9,8 proc. z 9,1 proc. w grudniu - podał GUS.

Wzrost udziału sprzedaży przez internet zaobserwowano w większości grup, przy czym znaczny wykazały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy „tekstylia, odzież, obuwie” (z 19,9 proc. przed miesiącem do 44,0 proc.), a także podmioty z grup „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (odpowiednio z 27,8, proc. do 34,1 proc.) oraz „meble, rtv, agd” (z 15,2 proc. do 19,3 proc.).

Przez internet kupiliśmy 44 proc. tekstyliów, odzieży i obuwia

Ignacy Święcicki, kierownik zespołu gospodarki cyfrowej PIE odniósł się do danych GUS za styczeń 2021 r., które pokazują wzrost udziału sprzedaży detalicznej przez internet. "Aktualnie 9,8 proc. sprzedaży było realizowane online. To o 4,2 p. proc. więcej niż rok temu, ale też 2,1 p. proc. niżej niż w kwietniu" - wyjaśnił Święcicki.

Zwrócił uwagę, że chęć Polaków do szukania towarów w internecie znacząco "podbiły" dwie fale pandemii i związane z nimi lockdowny. "Trzeba też jednak pamiętać, że część wzrostu udziału wynika ze spadku wartości całej sprzedaży w styczniu o 6 proc. w ujęciu rok do roku" - zaznaczył Święcicki.

Dodał, że 44 proc. tekstyliów, odzieży i obuwia kupiliśmy w styczniu przez internet. "To najwyższy udział jakiejkolwiek kategorii od początku raportowania danych przez GUS, czyli od stycznia 2020 r." - zauważył ekspert PIE.

W opinii Święcickiego może to być efekt trwałego przeniesienia zakupów tego typu dóbr do sieci, ale też "realizacji odłożonego popytu", polegającego na tym, że "niezrealizowane oczekiwanie na otwarcie galerii handlowych od stycznia skłoniło ludzi do szukania produktów w sieci", oraz znacznego spadku ogólnych wydatków w tej kategorii - "ponad 50 proc. w stosunku do grudnia, podczas gdy w kanale internetowym wartość sprzedaży była o 2 proc. wyższa".

Niewielki udział internetowego handlu produktami spożywczymi

Ekspert zwrócił też uwagę na wciąż niewielki udział internetowego handlu produktami spożywczymi. "W styczniu było to zaledwie 0,9 proc. całej sprzedaży. W tym obszarze z pewnością tkwi bardzo duży potencjał rozwoju" - wskazał.

O ile pandemia przyspieszyła rozwój rynku sprzedaży przez internet w Polsce, o tyle można było przypuszczać, że wzrost ten będzie jeszcze szybszy - ocenił. "W Wielkiej Brytanii, która jest europejskim liderem w handlu online, udział tego kanału w styczniu wyniósł aż 35,2 proc." - podkreślił. Przyznał, że wynika to w m.in. z bardziej rygorystycznych ograniczeń przeciwpandemicznych w tym kraju, ale wyraźny wzrost widoczny był też w miesiącach letnich, gdy obostrzenia nie były tak dotkliwe. "Nawet w trudnym obszarze sprzedaży produktów spożywczych brytyjskim sprzedawcom udało się podwoić udział kanału internetowego i przez niemal cały okres pandemii utrzymał się on na poziomie powyżej 10 proc." - wyjaśnił Święcicki.

Według niego porównanie do liderów wskazuje na duży potencjał handlu internetowego w Polsce. "Luka jest ogromna, nawet jeśli założymy niedokładność statystyk, dane obejmują bowiem tylko firmy zatrudniające powyżej 10 pracowników, nie są też raczej uwzględniane dane z zagranicznych portali e-commerce" - ocenił.

Przypomniał, że rok temu e-handel odpowiadał za 19,5 proc. sprzedaży, a obecnie - 35,2 proc. "To pokazuje, jak daleko jest punkt nasycenia, w którym już wszystko, co można sprzedać przez internet znajdzie nabywców tą właśnie drogą" - wskazał.

Zdaniem Święcickiego potencjał drzemiący w polskim e-commerce będzie mógł być realizowany w najbliższym czasie dzięki rosnącej konkurencji między największymi platformami handlowymi i ciągłemu rozwojowi sieci dostaw, szczególnie urządzeń paczkomatowych. Przyznał jednocześnie, że pandemia mogła w niewystarczającym stopniu zmienić przyzwyczajenia konsumentów. "Proces nadrabiania dystansu do liderów i transformacji cyfrowej polskiego handlu może więc być dłuższy, niż nam się wydaje" - podsumował.

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Aleksandra Farenholc awansowała w Group One. Pokieruje branded contentem i social mediami

Aleksandra Farenholc awansowała w Group One. Pokieruje branded contentem i social mediami

Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień od TVP. Powodem brak transmisji konferencji prasowej

Szefowa KRRiT żąda wyjaśnień od TVP. Powodem brak transmisji konferencji prasowej

Adam Pantak odpowiada Fundacji Olgi Tokarczuk. "Dwór Noblistki potwierdza moją diagnozę"

Adam Pantak odpowiada Fundacji Olgi Tokarczuk. "Dwór Noblistki potwierdza moją diagnozę"

DAZN pokaże za darmo mundial U-17 kobiet. Zagra reprezentacja Polski

DAZN pokaże za darmo mundial U-17 kobiet. Zagra reprezentacja Polski

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprasza do przedstawiania kandydatów na członków Rady Polskiego Instytut Sztuki Filmowej.
Materiał reklamowy

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaprasza do przedstawiania kandydatów na członków Rady Polskiego Instytut Sztuki Filmowej.

Cezary Żak reklamuje samochody BAIC. W kampanii wciela się w dwie postacie

Cezary Żak reklamuje samochody BAIC. W kampanii wciela się w dwie postacie