Wirus komputerowy atakuje sieci energetyczne?

Nowy wirus nazwany Shamoon atakuje przynajmniej jedną firmę z sektora energetycznego - twierdzi zajmująca się zabezpieczeniami komputerowymi firma Symantec.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:

Symantec nie zdradza o jaką dokładnie firmę chodzi, ani jak poważne mogą być konsekwencje takiego ataku. Seculert natomiast twierdzi, że wirus zaatakował już kilka firm z różnych branż.

Shamoon składa się z trzech komponentów. Pierwszy, Dropper, tworzy na zainfekowanym komputerze odpowiednie pliki. Następnie Wiper podmienia wybrane pliki z dysku twardego na zdjęcia w formacie JPEG oraz atakuje sektor startowy (Master Boot Record) dysku twardego, uniemożliwiając uruchomienie komputera. Ostatni moduł, Reporter, odsyła odpowiedzialnej za atak osobie informacje o wykonanych czynnościach.

Kaspersky Lab, rosyjska firma zajmująca się zabezpieczeniami, zwraca uwagę że nazwa Wiper to odniesienie do jednego z wirusów, które w tym roku zaatakowały Iran. Właśnie dzięki Wiperowi udało się trafić na trop Flame, jednego z najgroźniejszych robaków w historii, którym posłużyły się USA i Izrael (czytaj więcej na ten temat). Kaspersky Lab twierdzi jednak, że pomiędzy Shamoon a Wiperem i Flame nie ma żadnego bezpośredniego powiązania.

- To raczej kalka niż faktycznie Wiper. Zabawa dzieciaków zainspirowanych tamtą historią. - twierdzą specjaliści z Kaspersky Lab.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem