SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Wojciech Mann w reklamach Saturna przez minimum rok, nie musiał mieć na to zgody Polskiego Radia

Dziennikarz Wojciech Mann będzie występował w kampaniach reklamowych sklepów Saturn minimum przez rok. Nie musiał otrzymać na to zgody kierownictwa Polskiego Radia, ponieważ nie jest pracownikiem etatowym nadawcy.

Wojciech Mann w reklamie sklepów Saturn Article

W rozpoczętej właśnie kampanii reklamowej sklepów Saturn Wojciech Mann razem ze sporo od niego młodszym Marcelem Borowcem wcielają się w role sprzedawców, którzy udzielają klientom zabawnych rad o urządzeniach RTV i AGD dostępnych w tych sklepach. Mann ma odzwierciedlać dystans, spokój i doświadczenie życiowe, a Borowiec - pasję i energię.

To nowy format kreatywny reklam marki Saturn, przygotowany przez agencję K2. W ostatnich latach sieć była reklamowana pod hasłem „Saturn radzi - myśl technologicznie”.

 

Jak przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl Wioletta Batóg, rzeczniczka prasowa Media Saturn Holding Polska, współpraca w Wojciechem Mannem została zaplanowana na co najmniej rok.

Obecność w reklamach nie koliduje w żadnym stopniu z pracą Manna w radiowej Trójce. - Wojciech Mann jest współpracownikiem Polskiego Radia i nie musi otrzymywać zgody na udział w kampaniach reklamowych - poinformował nas Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy nadawcy.

W latach 2011-2012 Wojciech Mann razem z Krzysztofem Materną reklamowali Kredyt Bank. Niedługo po starcie kampanii Mann został odsunięty od prowadzenia w Trójce rozmów z publicystami w ramach audycji „Zapraszamy do Trójki”. Wnioskowała o to ówczesna dyrektor stacji Magda Jethon, a decyzję podjął zarząd Polskiego Radia.

Przypomnijmy, że jesienią 2013 roku z programów TVP zniknęli na kilka miesięcy Marzena Rogalska (prowadząca „Pytanie na śniadanie”) i Maciej Kurzajewski (gospodarz serwisu sportowego i różnych transmisji sportowych). Rogalska została odsunięta, ponieważ brała udział w kampanii reklamowej Biedronki, a Kurzajewski razem z Szymonem Majewskim promował PKO BP.

Takich problemów nie mają dziennikarze lifestylowi i sportowi ze stacji prywatnych. Przykładowo od wiosny br. Mateusz Borek reklamuje BZ WBK (obecnie razem z Łukaszem Fabiańskim), a spośród dziennikarzy TVN w wielu reklamach wystąpili m.in. Marcin Prokop i Dorota Wellman.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Wojciech Mann w reklamach Saturna przez minimum rok, nie musiał mieć na to zgody Polskiego Radia

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
radiosłuchacz
Takich problemów nie ma też Artur Andrus, od wielu lat komentator "Szkła kontaktowego" w TVN24, który chyba jest pracownikiem etatowym, bo w napisach końcowych zawsze ma zaznaczone Polskie Radio.
29 10
odpowiedź
User
seba
telewizja i radio w nowej władzy jakby nie to samo więc prościej całkiem odejśc od nacisków ... a z czegoś żyć trzeba
22 10
odpowiedź
User
Basia
Koniec swiata z tymi reklamami w Polsce! A wystepuja w nich od lat Ci sami. Ci ktorzy sa przy korycie. Nie ma anonimowych twarzy jak w telewizji w innach krajach.
A Pan Mann choc jest mi symapatyczny to chyba powinien byc juz na rencie.
Dziekuje wystarczy, moze w reklamach wystapi ktos nowy z castingu. a nie po znajomosci...
30 32
odpowiedź
User
ROB
Fajna reklama ale żal patrzeć jak przez "Dobrą Zmianę" marnuje się tak dobry dziennikarz
21 24
odpowiedź
User
Popek
Koniec swiata z tymi reklamami w Polsce! A wystepuja w nich od lat Ci sami. Ci ktorzy sa przy korycie. Nie ma anonimowych twarzy jak w telewizji w innach krajach.
A Pan Mann choc jest mi symapatyczny to chyba powinien byc juz na rencie.
Dziekuje wystarczy, moze w reklamach wystapi ktos nowy z castingu. a nie po znajomosci...

Jakiej znajomości. Pan Mann dostał propozycje, wypracował sobie swoją osobą to, że jest rozpoznawalny. Jeżeli ma szansę zarobić to dlaczego nie. Gdyby występował ktoś nieznany, wtedy można powiedzieć "ktoś po znajomości". Pamiętam jak na Panu Małyszu się wyżywano, że tu trochę poskakał, a teraz w reklamach. Ktoś ciężką pracą wypracował sobie prawo do tego żeby teraz wycisnąć z tego ile się da. Wypowiedź Pani to typowa zazdrość Polaka.
40 16
odpowiedź