Woody Allen chce powrócić do swoich korzeni i występów jako komik

Po ponad czterech dekadach przerwy, Woody Allen chce powrócić do swoich korzeni i występów jako komik.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Zanim stał się mistrzem opowieści filmowych, Allen pisał teksty komiczne i występował w stand-upach. Pomysł powrócenia do tej formy zrodził się w jego głowie po obejrzeniu występu innej legendy sceny komicznej - Morta Sahla.

- Mort Sahl to człowiek, dzięki któremu stanąłem na scenie. To on mnie zainspirował - mówi Allen. - Gdy niedawno znowu go zobaczyłem, pomyślałem, że... mogę to jeszcze robić. Był tak samo wspaniały, jak przed laty. Byłoby miło, gdybym i ja mógł ponownie stanąć przed widzami.

Reżyser zaczął przeglądać swoje stare zapiski i sprawdzać czy znalazłby odpowiedni materiał - To jest ogrom pracy. Trzeba przygotować godzinę pełną śmiechu, śmiechu, śmiechu i jeszcze raz śmiechu - opowiada nowojorczyk. - W scenariuszu filmowym śmiech pojawia się od czasu do czasu. Na scenie jest inaczej - wychodzisz i musisz przedstawić żart za żartem.

Ostatni film Allena to "Blue Jasmine". Jego polska premiera zapowiedziana została na 23 sierpnia. Autor już pracuje nad kolejnymi projektami.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.