SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zakaz handlu w niedziele niestraszny dużym i małym sklepom

Sprzedaż detaliczna wzrosła w czerwcu, w ujęciu rocznym, w cenach stałych, o 8,2 proc (wobec 6,1 proc. w maju i 4 proc. w kwietniu) – podał GUS.

fot. shuttlerstock Article

"W czerwcu br. tempo wzrostu sprzedaży detalicznej w cenach stałych r/r było wyższe niż w dwóch poprzednich miesiącach. W czerwcu 2018 r. wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych w skali roku utrzymał się we wszystkich grupach" - podał GUS.

Zgodnie z komunikatem, wśród grup o znaczącym udziale w sprzedaży detalicznej "ogółem" najwyższy wzrost w czerwcu 2018 r. w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku (w cenach stałych) zaobserwowano w jednostkach zaklasyfikowanych do grupy "pozostałe" (o 10,1 proc. wobec wzrostu o 2,6 proc. przed rokiem).

"Znaczny wzrost sprzedaży odnotowano również w przedsiębiorstwach handlujących pojazdami samochodowymi, motocyklami, częściami (o 9,8 proc.), jak również w podmiotach prowadzących pozostałą sprzedaż detaliczną w niewyspecjalizowanych sklepach (o 9,6 proc.) oraz sprzedających paliwa stałe, ciekłe i gazowe (o 7,3 proc.)" - informuje GUS.

"Spośród grup o niższym udziale w sprzedaży detalicznej +ogółem+ wysoki wzrost wykazały podmioty sprzedające: tekstylia, odzież, obuwie (o 16,9 proc.); meble, rtv, agd (o 14,4 proc.); farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny (o 9,3 proc.)" - napisano.

Urząd statystyczny wyliczył, że w okresie styczeń-czerwiec br. wzrost sprzedaży detalicznej w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku wyniósł 6,8 proc. (wobec wzrostu o 6,9 proc. w 2017 r.). W okresie tym udział grupy "żywność, napoje i wyroby tytoniowe" w strukturze sprzedaży detalicznej "ogółem" stanowił 26,2 proc.

"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym sprzedaż detaliczna w cenach stałych w czerwcu br. była o 1,1 proc. wyższa w porównaniu z poprzednim miesiącem" - dodano.

Komentarz Zbigniewa Maciąga, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Polacy szturmują sklepy. Nie przeszkadza im w tym zakaz handlu w niektóre niedziele. W tym roku tylko w marcu wzrost sprzedaży detalicznej był wyższy niż w czerwcu. W porównaniu z majem sprzedaż detaliczna była wyższa o 3,5 proc.

W czerwcu, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, dynamicznie rosła sprzedaż samochodów (o 9,8 proc.), mebli, RTV, AGD ( o 14,4 proc.), tekstyliów, odzieży, obuwia (o 16,9 proc.). Kupujemy coraz więcej samochodów użytkowych, co może oznaczać, że przyspieszają inwestycje przedsiębiorstw. Z kolei boom na rynku mieszkaniowym sprzyja zakupom mebli, telewizorów, pralek, czy lodówek.

Ograniczenia w handlu nie zaszkodziły dużym sklepom. Sprzedaż w niewyspecjalizowanych placówkach, czyli hiper- supermarketach, czy dyskontach wzrosła o 9,6 proc. Wielkie sklepy akcjami promocyjnymi skutecznie zachęcają Polaków do robienia zakupów, szczególnie w sobotę, kiedy placówki otwarte są dłużej.

Dobrze sobie radzą także małe sklepy, o powierzchni do 300 m2. W czerwcu odnotowały wzrost sprzedaży o 5,4 proc. w ujęciu rocznym, a w stosunku do maja o 2,4 proc.- wynika z danych Centrum Monitorowania Rynku (CMR).

Zakaz handlu w niedziele nie zaszkodził również wpływom budżetu z tytułu podatku od towarów i usług. Do kasy państwa z VAT wpływa więcej pieniędzy niż przed rokiem. Konsumpcja pozostanie głównym motorem wzrostu gospodarczego. Sprzyja jej bardzo dobra sytuacja na rynku pracy. Aż 88 proc.  Polaków jest przekonanych, że w razie utraty pracy znajdzie nową bez większych komplikacji, a 68 proc. ocenia, że znajdzie co najmniej tak dobre warunki, jak dotychczas. Wynagrodzenia rosną najszybciej od dziesięciu lat. Już wkrótce średnia pensja może przekroczyć 5 tys. zł miesięcznie.

Świetne wyniki sprzedaży detalicznej w czerwcu pozwalają przypuszczać, że w drugim kwartale br. tempo wzrostu gospodarczego może przekroczyć 5 proc.. W pierwszym kwartale PKB urósł o 5,2 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zakaz handlu w niedziele niestraszny dużym i małym sklepom

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
michalr90
Szok i niedowierzanie. I nawet nikt nie umarł z głodu w niedzielę. A takie negatywne skutki ekonomiczne miały nastąpić.
10 9
odpowiedź