SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Zamach na wolność słowa - chcą interwencji RPO ws. odwołania wiceszefowej TVP1

O interwencję w sprawie odwołania z funkcji wiceszefowej TVP1 Anity Gargas zwrócili się do Rzecznika Praw Obywatelskich szefowie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Centrum Monitoringu Wolności Prasy, Krystyna Mokrosińska i Wiktor Świetlik. Ich zdaniem, reguły polityki kadrowej w mediach publicznych są niejasne.

Zamach na wolność słowa - chcą interwencji RPO ws. odwołania wiceszefowej TVP1

Jak piszą Mokrosińska i Świetlik, "powoływanie i odwoływanie pracowników - w tym również wysoko kwalifikowanych szefów jednostek organizacyjnych - motywowane jest decyzjami polityków, obsadzających swoimi ludźmi stanowiska w mediach publicznych".

"Brak jakichkolwiek uzasadnień takich odwołań i nominacji świadczy nie tylko o braku kultury zarządzania, ale łamie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, uniemożliwia również jakąkolwiek reformę tych mediów" - czytamy w liście do RPO.

Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski podjął już interwencję w tej sprawie. Jak RPO powiedział, w sprawie odwołania Gargas doszło do "rażącego naruszenia wolności słowa". W poniedziałek po południu Kochanowski wystąpił do zarządu TVP. Według Mokrosińskiej i Świetlika, odwołanie Gargas miało "bezpośredni związek z protestami niektórych polityków po emisji filmu poświęconego generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu".

Szefowie SDP i CMWP przypominają, że już kilkudziesięciu dziennikarzy i ludzi kultury i nauki (m.in. Jarosław Marek Rymkiewicz, Piotr Semka, Bronisław Wildstein, Patrycja Kotecka) podpisało się pod listem otwartym w obronie Gargas. Sygnatariusze listu protestacyjnego domagają się przywrócenia stanowiska Gargas. Jak podkreślają, "postawa członków zarządu w tej sprawie staje się miernikiem ich stosunku do wolnego słowa w Polsce".

W liście protestujący napisali, że emisja filmu o gen. Jaruzelskim była sukcesem, bo film miał 3,5-mln widownię. "Odwołanie Anity Gargas odbieramy jako ponure zwycięstwo gen. Jaruzelskiego. Nie sądziliśmy, że po 21 latach wolnej Polski możliwe będzie zwalnianie z pracy dziennikarki w związku z emisją filmu o karierze wojskowej i politycznej autora stanu wojennego. Decyzja zarządu TVP budzi najgorsze skojarzenia z okresem PRL-owskiej cenzury" - czytamy w proteście.

Szefowie SDP i CMWP apelują do RPO o zorganizowanie debaty poświęconej mediom publicznym, z udziałem przedstawicieli władz TVP i dziennikarzy. Podkreślili oni, że występują do RPO na prośbę "grona dziennikarzy z TVP" i dziennikarzy z innych mediów. Rzecznik TVP powiedział, że zarząd nie zajmie w poniedziałek stanowiska.

Gargas w miniony piątek została odwołana z funkcji wiceszefa Jedynki przez zarząd TVP, obradujący bez prezesa Romualda Orła. Pozostanie w TVP przy realizowaniu programu "Misja Specjalna". 1 lutego Jedynka wyemitowała film dokumentalny "Towarzysz generał" autorstwa Roberta Kaczmarka i Grzegorza Brauna. Oburzony Sojusz Lewicy Demokratycznej uznał, że film jest skrajnie jednostronny; znacząco odbiega od standardów, jakimi powinna się kierować telewizja publiczna. Partia zarzucała, że film jest skonstruowany pod z góry założoną tezę, że Wojciech Jaruzelski, a także formacja polityczna, w której funkcjonował, służyła głównie interesom Związku Radzieckiego, wbrew interesom Polaków i państwa polskiego.

Sojusz domagał się, aby Rada Nadzorcza TVP wyciągnęła konsekwencje wobec odpowiedzialnych za emisję dokumentu. Związane z lewicą osoby w kierownictwie TVP przyznały w piątek, że odwołanie Gargas jest "satysfakcjonujące". Jeszcze przed emisją filmu jej wstrzymania domagały się Maria Zmarz-Koczanowicz i Teresa Torańska - autorki innego filmu o Jaruzelskim - "Noc z generałem". "Autorzy filmu wycięli ujęcia z naszego filmu, wmontowali je w swój i opatrzyli własnym komentarzem niezgodnym z kontekstem, w jakim te ujęcia były przez nas filmowane, a w napisach umieścili nasze nazwiska, co sugeruje, że mieli na to naszą zgodę" - napisały autorki w piśmie skierowanym do zarządu TVP oraz do wiadomości Rad: Nadzorczej i Programowej.

Torańska powiedziała, że TVP w żaden sposób nie zareagowała na list. Dlatego Torańska i Zmarz-Koczanowicz przygotowują pozew przeciwko TVP. Autorki będą się przed sądem domagały usunięcia z filmu "Towarzysz generał" fragmentów ich filmu "Noc z generałem" oraz odszkodowania za naruszenie praw autorskich.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zamach na wolność słowa - chcą interwencji RPO ws. odwołania wiceszefowej TVP1

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
walter
żenada i dalsza kompromitacja SDP
odpowiedź
User
m
Gargas paszoł won!
odpowiedź
User
caroline
Daję jeszcze maks. tydzień temu tematowi....potem upadnie jak i inne.
Przychylam się do sugestii dzisiejszego Dziennika.
odpowiedź