SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zdecydowane zwycięstwo PO, wysoka frekwencja

W wyborach parlamentarnych 21 października Platforma Obywatelska (PO) uzyskała pierwsze miejsce z 44,2% (wg PBS DGA) lub 43,7% (wg TNS OBOP) poparcia, co dałoby 227 lub 224 głosy w 460-osobowym Sejmie, natomiast Prawo i Sprawiedliwość (PiS) znalazło się na drugim miejscu z 31,3% lub 30,4% głosów, co przekłada się na 158 lub 156 posłów, wynika z sondaży przeprowadzonych przy wyjściach z lokali wyborczych (tzw. exit polls).

Zdecydowane zwycięstwo PO, wysoka frekwencja

Według exit polls, na trzecim miejscu uplasowała się koalicja Lewica i Demokraci (LiD), z poparciem 12,2% lub 13,3%, co dałoby 47 lub 53 posłów. Kolejne miejsce zajęło Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) z 7,9% lub 8,4% głosów i 27 posłów. Pozostałe partie nie pokonały 5-proc. progu wyborczego.

Wyniki te oznaczają, że PO nawet z koalicji z PSL i przy poparciu 2 posłów Mniejszości Niemieckiej nie zgromadzi większości 3/5 (276 głosów) pozwalających na przełamywanie weta prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Według PBS, PO będzie miała 67 senatorów, PiS - 26, a LiD - 5.

Po ogłoszeniu wyników exit polls szef PO Donald Tusk dziękował za zaufanie i wyrażał radość, ale nie złożył deklaracji ani co do kandydata na premiera, ani ewentualnej koalicji.

"Jestem dziś najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi, ale nie tylko dlatego, że po wielkim wysiłku udało nam się zwyciężyć, chociaż to oczywiście wielka satysfakcja, ale dzisiaj spotykałem moich rodaków, którzy mieli wiarę w oczach w to, że jutro będzie lepsze. I ja tez w to głęboko wierzę" - mówił Tusk w emocjonalnym wystąpieniu po ogłoszeniu wyników exit polls.

Jedna z liderek PO Julia Pitera przyznała w wywiadzie dla TVN24, że zdecydowanie wolałaby samodzielnie sprawować rządy niż tworzyć koalicję, ale podkreśliła, ze na decyzje przyjdzie czas po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborczych.

Natomiast szef PiS, premier Jarosław Kaczyński pogratulował Tuskowi i zapowiedział, że jego partia będzie twardą opozycją. "Będziemy bardzo zdecydowaną i twardą opozycją, która będzie rozliczać z obietnic" - powiedział Kaczyński.

Cisza wyborcza była kilkakrotnie przedłużana - ostatecznie do 22:55, ze względu na drobne incydenty w kilku komisjach wyborczych, m.in. w Koszalinie, Pile i Płocku oraz brak kart do głosowania w niektórych komisjach wyborczych w Warszawie i w Gdańsku.

PO prowadziła w większości sondaży opinii publicznej w ostatnim tygodniu (z 32-44% poparcia), w niektórych uzyskując nawet wynik pozwalający na samodzielnie rządzenie, choć w badaniach GfK Polonia wyniki PO i PiS były przez krótki czas jednakowe. W badaniach z ostatniego tygodnia poparcie dla PiS wahało się w granicach 26-33%.

Według sondaży przy wyjściach z lokali wyborczych, frekwencja wyniosła 55,3% lub 53,2% - był to najwyższy wynik w wyborach parlamentarnych po 1989 roku (wówczas wyniosła 62%). W wyborach z września 2005 roku frekwencja wyniosła zaledwie 40,6%.

Pracownia PBS DGA przygotowała badania na zlecenie TVN, TVN24 i dziennika "Polska", natomiast TNS OBOP zbierała dane dla TVP i "Rzeczpospolitej".

Rynki finansowe pozytywnie postrzegały PO - i w przypadku jej zwycięstwa oczekiwana była dalsza aprecjacja złotego, który już w ostatnich dniach zyskiwał na wartości w reakcji na sondaże, które wskazywały na wygraną Platformy. Nawet jednak w przypadku zwycięstwa PiS nie były oczekiwane większe zawirowania na rynkach.

  • Więcej informacji:
  • PO
  • PiS
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zdecydowane zwycięstwo PO, wysoka frekwencja

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl