Były producent "Love Island" pozywa WPP. Chce 100 mln dolarów

Richard Foster, były CEO Motion Content Group w strukturach WPP Media, złożył w nowojorskim sądzie pozew na 100 mln dolarów o bezprawne zwolnienie i odwet pracodawcy. Sprawa dotyczy też domniemanych naruszeń przepisów chroniących sygnalistów w Kalifornii i Nowym Jorku.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
Były producent "Love Island" pozywa WPP. Chce 100 mln dolarów
Były pracownik pozywa WPP Media

Foster kierował Motion Content Group do początku lipca 2025 r. Jednostka jest producentem i współfinansującym hit "Love Island" oraz około 2500 innych programów telewizyjnych na całym świecie.

Richard Foster twierdzi, że stracił stanowisko po tym, jak zgłaszał działania, które – jak „rozsądnie uważał” – były nielegalne lub nieetyczne. W pozwie wniesionym do Sądu Najwyższego stanu Nowy Jork stwierdził, że został zwolniony po tym, jak wielokrotnie ostrzegał kierownictwo wyższego szczebla o rzekomych "praktykach łapówkarskich" związanych z "transakcjami opartymi na rabatach", które według niego "były niezrównoważone, niezgodne z prawem i stanowiły poważne zagrożenie dla firmy".

Wskazuje na sposób rozpoznawania przychodów z rabatów reklamowych oraz odmowę udziału w tych praktykach. Pozew opiewa na ponad 100 mln dolarów.

Sprawa Foster v. WPP plc and GroupM Worldwide LLC d/b/a WPP Media trafiła do Supreme Court of New York w hrabstwie Nowy Jork. Według dokumentów WPP Media (po rebrandingu z GroupM w maju 2025 r.) miała wykorzystywać siłę zakupową, by wymuszać zniżki u nadawców i platform. Zamiast zwracać je klientom, miały tworzyć nieujawnione zyski.

Zyski z rabatów i inventory

W pozwie zapisano, że duża część zysków WPP Media pochodziła z rabatów, puli inventory i innych zachęt finansowych, kosztem klientów. Foster szacuje, że w ostatnich pięciu latach wartość umów napędzanych rabatami sięgnęła 3–4 mld dol., z czego 1,5–2 mld dol. spółka miała „niewłaściwie” zatrzymać dla siebie.

Motion Content Group powstała w maju 2017 r. jako relaunch GroupM Entertainment. Foster zaznacza, że zespół działał niezależnie od „niewłaściwych” praktyk inventory i rabatowych oraz współpracował z rynkami lokalnymi, by strukturyzować umowy zgodnie z kontraktami i przepisami. Celem było wspieranie partnerów treści i reklamodawców poprzez inwestycje i nowe modele komercyjne.

Odwet ze strony WPP

Z akt wynika, że latem 2015 r. Foster przedstawił plan relaunchu wewnętrznym interesariuszom. Miał ostrzegać kierownictwo, w tym Dominica Proctora i Colina Barlowa, iż „istnieje istotne ryzyko” dla GroupM, ponieważ „GroupM Trading traktował GroupM Entertainment jako wehikuł do ukrywania problemów rabatowych”. Później w 2016 r. ukazał się raport ANA/K2 Intelligence opisujący rynek zakupów mediów w USA.

W pozwie wymieniono także Andreę Harris, radczynię prawną WPP, która miała „zaniechać” dochodzenia w sprawie zgłoszeń Fostera. Były menedżer opisuje odwet: ograniczanie kompetencji, wpływ na wynagrodzenie i awanse, zmiany umocowania w WPP Media, wymogi compliance oraz finalnie zwolnienie.

WPP odpowiedziało oświadczeniem: "Firma jest świadoma pozwu złożonego w sądzie stanu Nowy Jork przez byłego pracownika zwolnionego w ramach ostatniej restrukturyzacji. Sąd nie poczynił jeszcze żadnych ustaleń w sprawie zarzutów, a my będziemy stanowczo ich bronić".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem

13 osób w redakcji nowego portalu TVP. W planach współpraca z Onetem