Charlie Sheen atakuje brata z serialu “Dwóch i pół”

Charlie Sheen wybrał sobie kolejną ofiarę słownych ataków. Tym razem jest to jego kolega z planu serialu "Dwóch i pół", Jon Cryer.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Przypomnijmy, że w ostatnich dniach twórcy "Dwóch i pół" podziękowali Sheenowi za współpracę. Powodem był konflikt aktora z producentem, Chuckiem Lorre, a także osobiste i medialne wybryki Sheena. Dziś gwiazdor postanowił wypowiedzieć się na temat Jona Cryera, który podobno nawet nie zadzwonił w tak trudnym dla niego okresie.

- Albo jest się po mojej stronie, albo po stronie trolli - oznajmił Sheen. - Jon najwyraźniej sprzymierzył się z trollami. Nawet nie zadzwonił. To zdrajca i troll. Jeśli teraz zadzwoni, powiem mu: "Trochę się spóźniłeś. Do widzenia, trollu". Albo gdy ja dostanę rolę w wysokobudżetowym filmie, a on będzie błagał mnie o rolę drugoplanową, powiem: "Zostawiłeś mnie, nie pomogłeś mi".

W serialu "Dwóch i pół" Charlie Sheen wcielał się w postać Charliego Harpera. Cryer grał jego brata, Alana. Przypomnijmy, że prace na planie serii zostały wstrzymane do odwołania.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Andrzej Poczobut z kolejną nagrodą. Dla bohatera walki o wartości

Andrzej Poczobut z kolejną nagrodą. Dla bohatera walki o wartości

Nowe kanały muzyczne mają umowę z pierwszą platformą w Polsce

Nowe kanały muzyczne mają umowę z pierwszą platformą w Polsce

Eurowizja traci widzów. TVN WBD liderem na polskich ekranach

Eurowizja traci widzów. TVN WBD liderem na polskich ekranach

Kanał Zero chciał pisać projekty ustaw. "Robimy, nie gadamy" bez żadnych efektów

Kanał Zero chciał pisać projekty ustaw. "Robimy, nie gadamy" bez żadnych efektów

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim
Materiał reklamowy

Kierunek: Edukacja! w WSKZ – podróż po wiedzę z Przemkiem Kossakowskim

Przyszły właściciel TVN traci gwiazdy czołowego programu. Szef firmy reaguje

Przyszły właściciel TVN traci gwiazdy czołowego programu. Szef firmy reaguje