Donald Trump blokując przeciwników na Twitterze złamał konstytucję USA. Sąd wydał wyrok

Amerykański sąd apelacyjny wydał wyrok, zgodnie z którym Donald Trump blokując wybranych użytkowników na Twitterze naruszył postanowienia konstytucji USA. W interpretacji sądu konto prowadzone przez prezydenta nie może być traktowane jako profil prywatny.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Donald Trump blokując przeciwników na Twitterze złamał konstytucję USA. Sąd wydał wyrok
Donald Trump

Pozew przeciwko Donaldowi Trumpowi wniósł w 2017 r. Knight First Amendment Institute reprezentujący kilku użytkowników Twittera, którzy zostali zablokowani przez prezydenta USA po opublikowaniu na jego koncie krytycznych komentarzy.

W przeszłości obecny szef Białego Domu, który jest bardzo aktywny na Twitterze blokował na swoim koncie także innych użytkowników platformy, włącznie z nieprzychylnymi sobie dziennikarzami.

W ub.r. sąd okręgowy w Nowym Jorku stwierdził, że prezydent USA nie ma prawa wykluczania wybranych przez siebie użytkowników, bowiem jego konto jest częścią debaty publicznej. W tej sytuacji prawnicy Trumpa wnieśli odwołanie do wyższej instancji.

Donald Trump złamał konstytucję

Teraz, jak poinformowały zachodnie media nowojorski sąd apelacyjny wydał wyrok, w którym potwierdził poprzednie orzeczenie. Zdaniem trybunału apelacyjnego blokując innych użytkowników Twittera z powodu ich krytycznych komentarzy nie naruszających regulaminu serwisu prezydent USA złamał postanowienia pierwszej poprawki do amerykańskiej konstytucji, która mówi m.in. o swobodzie wypowiedzi w przestrzeni publicznej.

Sąd nie podzielił argumentów adwokatów Trumpa, którzy przekonywali, że twitterowe konto @realDonaldTrump (obserwowane przez ponad 62 mln użytkowników) ma charakter prywatny, zostało bowiem założone w 2009 r., na długo przedtem zanim obecny prezydent objął swój urząd. Zdaniem prawników Białego Domu Trump może zatem swobodnie dysponować tym profilem i blokować na nim wybranych internautów.

W wyroku stwierdzono, że wspomniane konto prezydenta USA ma charakter publiczny, a nie prywatny, bowiem Trump za jego pośrednictwem wielokrotnie zabierał głos w sprawach istotnych dla państwa i narodu amerykańskiego. W tej sytuacji obecny gospodarz Białego Domu nie może blokować wykluczać użytkowników tylko z powodu prezentowanych przez nich poglądów.

Po ogłoszeniu wyroku sądu apelacyjnego satysfakcji z tego orzeczenia nie kryli na Twitterze zarówno Knight First Amendment Institute, jak i użytkownicy stojący za pozwem przeciwko prezydentowi.

 

Z kolei Departament Sprawiedliwości USA nie krył swojego rozczarowania wyrokiem i zapowiedział w tej sprawie dalsze kroki prawne. Donaldowi Trumpowi przysługuje jeszcze wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub apelacja do sądu najwyższego.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?