Jak czytamy na stronie Radia Wnet, dziennikarzowi Leszkowi K. postawiono zarzuty nielegalnego posiadania broni, 54 sztuk amunicji oraz kierowania za pośrednictwem wiadomości mailowej groźby pozbawienia życia komendanta powiatowego policji w Piasecznie. Miał także kierować pod jego adresem wulgarne określenia.
O tymczasowym areszcie na 3 miesiące zdecydował Sąd Rejonowy w Piasecznie.
To nie pierwszy konflikt z prawem dziennikarza. W styczniu tego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia skazał go w pierwszej instancji na 2,5 tys. zł grzywny za upublicznienie w internecie danych osobowych prezesa NBP Adama Glapińskiego. Miał upublicznić jego adres zamieszkania, numer dowodu osobistego i PESEL.
W przestrzeni publicznej krytykował także mecenasa Romana Giertycha w sprawie działalności spółki Polnord

Leszek K. prowadzi na YouTube kanał Reporterzy Online. W przeszłości był dziennikarzem śledczym, pracował m.in. w "Rzeczpospolitej", "Wprost", "Super Expressie" i "Dzienniku". Ma na koncie kilka nagród dziennikarskich.









