Eryk Mistewicz: sztab PO nie odrobił lekcji z kampanii prezydenckiej, PiS dobrze przygotował kandydatkę

We wczorajszej debacie w o wiele trudniejszej sytuacji była premier Ewa Kopacz, ponieważ musiała wydźwignąć energetycznie Platformę Obywatelską z korkociągu, w którym ta partia się znalazła - ocenia Eryk Mistewicz, ekspert marketingu politycznego, szef kwartalnika „Nowe Media”.

łb
łb
Udostępnij artykuł:

Dla Ewy Kopacz debata była szansą do energetycznego przekazu do wyborców i potencjalnych wyborców: nie szukajcie fałszywych bożków, nie idźcie do Nowoczesnej, głosujcie na PO. Pani premier tej szansy, szansy wyciągnięcia Platformy z pewnego rodzaju korkociągu, w który to ugrupowanie wpadło, nie wykorzystała. Nie dała energetycznego dopalenia swoim szeregom.

Ewa Kopacz była w tej debacie mniej więcej taka sama jak zwykle, trochę wyćwiczoną, ale sobą. Natomiast Beata Szydło była sobą, ale z kampanii wyborczej. Ona wciąż nie zakończyła kampanii Andrzeja Dudy, wciąż emanowała z niej typowa kampanijna energia. Miała krótsze zdania, ograniczała się do wyrazów powszechnie znanych i zrozumiałych. Kiedy mówiła o tym, że należy głosować na PiS to jako powód wskazała spokój w kraju, który zapanuje, kiedy będzie współpracować wspólnie z prezydentem. W tym miejscu Ewa Kopacz nie miała konkretnego przekazu, a przekaz „głosujcie na nas, bo jak nie to przyjdzie zły PiS”, już dawno się zużył. Pokazują to zresztą pogłębione badania.

Nie wyprowadzono solidnych wniosków z kampanii prezydenckiej, łącznie z pogłębioną analizą elektoratu, który uciekł. Zmasowana akcja „bójcie się, koniec demokracji”, z którą mamy i będziemy mieć do czynienia w tym tygodniu, pokazuje, że niezbyt dobrze zrozumiano, co dzieje się w głowach wyborców. Część tych działań przynosi odwrotny rezultat. To rodzaj bumerangu, który uderza w Platformę Obywatelską - część wyborców przeniesie się na inne partie, a niezdecydowani w ogóle nie pójdą do wyborów. Akcje skierowane przeciwko światowi politycznemu, który się kłóci i nie wypracowuje nic pozytywnego, nawet jeżeli w zamierzeniu nadawców informacji są skierowane wobec PiS, uderzają w całą klasę polityczną, doprowadzając do obniżenia frekwencji wyborczej.

Eryk Mistewicz, ekspert marketingu politycznego, szef kwartalnika „Nowe Media

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max