Finał kontrowersyjnego serialu TVP1. Znamy wyniki "Wojny zastępczej"

Emitowany w TVP1 serial "Wojna zastępcza" oglądało nieco ponad 770 tys. widzów – wynika z danych Nielsena. To niemal o połowę mniej niż widownia emitowanej wiosną ubiegłego roku "Zatoki szpiegów 2".

Kamila Meller
Kamila Meller
Udostępnij artykuł:
Finał kontrowersyjnego serialu TVP1. Znamy wyniki "Wojny zastępczej"
Zdjęcie z serialu "Wojna zastępcza"

Telewizyjna Jedynka emitowała serial "Wojna zastępcza" w niedzielne wieczory o godz. 20:25 między 8 marca a 24 maja tego roku. Średnia widownia premierowych odcinków w tym czasie wyniosła 772 tys. odbiorców, dając TVP1 udział w rynku na poziomie 6,15 proc. wśród ogółu widowni i 5,18 proc. w grupie komercyjnej 16-59 – wynika z danych Nielsen Audience Measurement, do których dotarł portal Wirtualnemedia.pl.

Spośród trzynastu wyemitowanych odcinków serialu najwyższym zainteresowaniem cieszyła się premiera "Wojny zastępczej". 8 marca przed telewizorami zasiadło średnio 1,17 mln widzów. Finał wyemitowany w niedzielę 24 maja obejrzało średnio 589 tys. osób i była to minimalna średnia widownia w sezonie.

Ubiegłej wiosny TVP1 emitowała w niedzielne wieczory o 20:20 drugi sezon "Zatoki szpiegów" (emisja między 2 marca a 11 maja 2025 roku). Wówczas średnia oglądalność premierowych odcinków serialu wyniosła 1,44 mln widzów, co dało Jedynce udział w rynku na poziomie 10,92 proc. w gronie wszystkich widzów i 7,60 proc. w grupie komercyjnej 16-59 – według danych Nielsena.

O serialu "Wojna zastępcza"

Serial "Wojna zastępcza" opowiada o grupie młodych ludzi, którzy spotykają się na szkoleniu w najważniejszej polskiej szkole dla agentów. Trafiają do elitarnego programu szkoleniowego, a ich działalność jako grupy agentów zaczyna się w 1991 roku, drugim roku transformacji ustrojowej.

W głównych rolach w serialu "Wojna zastępcza" zobaczymy: Mateusza Więcławka, Walerię Gorobets, Piotra Witkowskiego i Karola Bernackiego. Na ekranie pojawią się również m.in. Paulina Gałązka, Mariusz Bonaszewski, Mirosław Haniszewski, Adam Wietrzyński oraz Cezary Żak.

Reżyserem "Wojny zastępczej" jest Denis Delić, a za zdjęcia odpowiada Mateusz Pastewka. Autorami scenariusza są: Tomasz Kępski, Mateusz Pastewka, Denis Delić oraz Michał Kozłowski. Producentem serialu jest Telewizja Polska, a jego realizacją zajmuje się spółka Z AND T.

Kontrowersje wokół "Wojny zastępczej"

W kwietniu serial stał się przedmiotem poważnych kontrowersji. Ppłk Marcin Faliński, były oficer Agencji Wywiadu, w rozmowie z "Rzeczpospolitą" nazwał produkcję "jedną wielką dezinformacją" o prorosyjskim i antypolskim charakterze, zażądał zdjęcia jej z anteny i zaapelował o zainteresowanie się sprawą przez ABW, uznając serial za "szkodliwy dla bezpieczeństwa państwa".

TVP odrzuciła te zarzuty, podkreślając w oficjalnym oświadczeniu, że "Wojna zastępcza" jest fikcją fabularną, a nie rekonstrukcją działań służb specjalnych. Wymownym epilogiem sporu było publiczne zaatakowanie ppłk. Falińskiego przez białoruskich propagandystów, co wielu obserwatorów odebrało jako pośrednie potwierdzenie jego tez.

Dane Nielsen Audience Measurement Consolidated +2D

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ruszył konkurs dotyczący naziemnego MUX-5. Nadawcy kontra Emitel

Ruszył konkurs dotyczący naziemnego MUX-5. Nadawcy kontra Emitel

Polska Press w trybie cięć i spadków. Strata przepołowiona

Polska Press w trybie cięć i spadków. Strata przepołowiona

Joanna Kurska przegrała w sądzie z TVP. "To kłamstwo, będę się odwoływać"

Joanna Kurska przegrała w sądzie z TVP. "To kłamstwo, będę się odwoływać"

Oglądasz ten sam mecz co cały świat? Nie do końca. Wokół boiska inne reklamy

Oglądasz ten sam mecz co cały świat? Nie do końca. Wokół boiska inne reklamy

Pięć luksusowych salonów W.KRUK przy Trakcie Królewskim - marka otworzyła dwa nowe butiki na Pl. Trzech Krzyży
Materiał reklamowy

Pięć luksusowych salonów W.KRUK przy Trakcie Królewskim - marka otworzyła dwa nowe butiki na Pl. Trzech Krzyży

Bauer zaprezentował nową strategię. Stawia na druk, a nie internet

Bauer zaprezentował nową strategię. Stawia na druk, a nie internet