Właścicielem TVN pozostaje na razie Warner Bros. Discovery, bo finalizacja wartej około 110 mld dolarów transakcji została wstrzymana przez postępowanie antymonopolowe w USA. Potencjalna fuzja jest jednak przedmiotem niekończących się komentarzy, także znanych aktorów.
Tom Cruise popiera połączenie Paramount i Warner Bros. Discovery. Aktor, od lat związany z Paramount m.in. seriami "Mission: Impossible" i "Top Gun", podczas programu Pata McAfee nazwał planowaną transakcję "świetną". Jak informuje Deadline, pozytywnie odniósł się również do zapowiedzi szefa Paramount Skydance Davida Ellisona, który chce po połączeniu zwiększyć skalę produkcji kinowej i wypuszczać około 30 filmów rocznie.
Cruise podkreślał, że ludzi pracujących w studiach traktuje jak swoją społeczność i "rodzinę". Jego stanowisko wyraźnie różni się od opinii części środowiska filmowego, które obawia się dalszej konsolidacji Hollywood.

Clooney: nie widzę, jak to ma się finansowo spinać
Znacznie bardziej sceptyczny jest George Clooney. Podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji aktor powiedział, że nie widzi, w jaki sposób transakcja miałaby ostatecznie mieć finansowy sens dla jej uczestników.
Jak zauważa Variety, Clooney zwrócił uwagę przede wszystkim na konsekwencje łączenia dużych koncernów. Jak stwierdził, kiedy jedna wielka firma "połyka" drugą, zwykle oznacza to utratę pracy przez wiele osób. Jednocześnie zaznaczył, że ostateczne skutki fuzji dopiero będzie można ocenić.
Aktor stanął też w obronie prawa Marka Ruffalo do krytykowania transakcji. Ruffalo jest jednym z najbardziej zdecydowanych przeciwników przejęcia WBD przez Paramount. Ostrzegał m.in. przed wpływem koncentracji własności na Hollywood i zatrudnieniem w branży. Jego wypowiedzi wywołały dodatkowy spór z Paramount, ale Clooney podkreślił, że nawet przy różnicy zdań należy bronić prawa do swobodnego wyrażania opinii.

Na jakim etapie jest przejęcie Warner Bros. Discovery?
Paramount Skydance chce przejąć całe Warner Bros. Discovery za 31 dolarów za akcję. Wartość przedsiębiorstwa wraz z przejmowanym zadłużeniem jest szacowana na około 110-111 mld dolarów. W skład WBD wchodzi m.in. polska grupa TVN.
Pod względem regulacyjnym transakcja jest już bardzo zaawansowana. Paramount poinformował w połowie sierpnia, że uzyskał wszystkie zgody wymagane umową przejęcia, po kontrolach przeprowadzonych w 68 krajach. Zielone światło dały m.in. amerykański Departament Sprawiedliwości, Komisja Europejska i brytyjski urząd CMA.
Największą przeszkodą pozostaje jednak pozew antymonopolowy złożony w USA przez Kalifornię i 11 innych stanów. Do prawnej walki przeciwko transakcji dołączyła też Writers Guild of America. Przeciwnicy twierdzą, że połączona grupa mogłaby zyskać zbyt dużą siłę na rynku filmu i telewizji.

Paramount i WBD zobowiązały się, że nie sfinalizują połączenia do czasu rozstrzygnięcia postępowania sądowego lub do 1 czerwca 2027 roku – w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Proces w sprawie antymonopolowej zaplanowano na marzec 2027 roku. Oznacza to, że mimo zdobycia wymaganych zgód regulacyjnych właściciel TVN na razie się nie zmienia.











