Google będzie informował o linkach usuniętych z wyszukiwarki

Google będzie nieco inaczej egzekwować prawo do bycia zapomnianym w Unii Europejskiej. Firma chce, aby internauci byli świadomi usuniętych z wyników wyszukiwania linków.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Google będzie informował o linkach usuniętych z wyszukiwarki

W odpowiedzi na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Google uruchomił specjalny formularz, za pomocą którego internauci mogą wnioskować o usuwanie linków z wyników wyszukiwania (przeczytaj o tym więcej). Okazuje się jednak, że firma będzie informowała wszystkich użytkowników swojej wyszukiwarki o tym fakcie.

Na stronach, na których usunięte zostały pewne linki mają pojawić się adnotacje. Będą one miały identyczną formę jak informacje o usuniętych odnośnikach łamiących prawa autorskie. Google chce w ten sposób uświadomić użytkowników, że otrzymują niepełny obraz treści, których poszukują.

Nowe prawo obowiązuje jedynie na terenie Unii Europejskiej, a więc adnotacje będą widzieć jedynie osoby, które łączą się z tego obszaru. To samo tyczy się samych linków, które w pozostałych regionach świata będą dalej dostępne.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Nowa funkcja w mObywatelu. Skorzystają młodzi rodzice

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Była gospodyni "Pytania na śniadanie" w RMF FM

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Polski rysownik w "New York Timesie". Tomasz Broda: moje prace wpadły mu w oko

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Koncern Axel Springer przejmie prestiżowego brytyjskiego wydawcę

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny

Wybitny fotoreporter z pośmiertnym odznaczeniem. Zbiórka dla jego rodziny