Na blogu poświęconym swojej wyszukiwarce Google zapowiedział zaostrzenie zasad dotyczących mechanizmu określonego jako "back button hijacking", co dosłownie można przetłumaczyć jako porywanie przycisku "wstecz".
Chodzi o to, że witryna odwiedzana aktualnie przez użytkownika przejmuje kontrolę nad przyciskiem "wstecz" w jego przeglądarce. W konsekwencji, gdy internauta wciska "wstecz", nie jest odsyłany na poprzednią stronę, którą odwiedził, tylko w inne miejsce: do reklamy, innej strony lub artykułu w ramach przeglądanej witryny. Zdarza się, że opcja "wstecz" w ogóle nie działa.
Zwykle użytkownik jest w ten sposób przekierowywany do serwisów z natarczywymi reklamami, stron afiliacyjnych (typu ranking produktów) oraz widgetów z "polecanymi treściami".
Żeby to spowodować, wydawca serwisu musi manipulować historią przeglądarki użytkownika, np. dodać tam "fałszywe" wpisy (przykładowo: history.pushState) albo podmienić istniejące wpisy (replaceState). Przy czym nieraz za taki mechanizm bezpośrednio odpowiada broker reklamowy obsługujący daną witrynę.

Serwisy manipulujące opcją "wstecz" dla Google będą spamem
Obecnie Google określa takie działania jako złośliwe, podobne do scamu czy rozpowszechniania wirusów. Natomiast w poniedziałek zapowiedział na blogu, że od 15 czerwca stosujące je witryny będzie klasyfikował jako spamerskie.
W konsekwencji owe serwisy mogą być przesuwane w dół w rankingu, od którego zależy pozycja linków w wyszukiwarce Google.
– Sądzimy, że najważniejsze jest zadowolenie użytkownika. Manipulowanie przyciskiem "Wstecz" zakłóca działanie przeglądarki, zaburza oczekiwany przebieg interakcji użytkownika i powoduje jego frustrację. Użytkownicy zgłaszają, że czują się manipulowani, co powoduje, że są mniej skłonni do odwiedzania nieznanych stron – opisano na blogu Google.
Zasugerowano, że właściciele witryn powinni do połowy czerwca usunąć z kodów skrypty powodujące manipulacje opcją "wstecz".

Google to zdecydowanie najpopularniejsza wyszukiwarka internetowa na świecie. W Polsce w marcu 2026 roku jej przeglądarkową wersję google.com odwiedziło 27,45 mln użytkowników, czyli 91,88 proc. wszystkich internautów w naszym kraju. Każdy spędził tam średnio 2 godziny, 39 minut i 14 sekund (dane z Mediapanelu).














