Grzegorz Waliczek nie pracuje już w FCB Bridge2Fun

Z agencją reklamową FCB Bridge2Fun rozstał się Grzegorz Waliczek, dyrektor kreatywny odpowiedzialny za prace dla T-Mobile. Marketer w styczniu zakończył współpracę z FCB Bridge2Fun.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Informację potwierdza portalowi Wirtualnemedia.pl CEO FCB Bridge2Fun, Rafał Baran. Nie komentuje jednak, czy oprócz Waliczka zespół agencji opuścili inni pracownicy obsługujący T-Mobile.

Grzegorz Waliczek pracował w FCB Bridge2Fun od czerwca 2015 roku jako creative director. Wcześniej był związany z Grey Group Poland jako deputy creative director (w latach 2000-2005 oraz 2007-2013) oraz Scholz and Friends Warsaw (w latach 2005-2007).

FCB Bridge2Fun traci obsługę T-Mobile

Przypomnijmy, że w rozstrzygniętym w styczniu przetargu na obsługę reklamową T-Mobile wybrał agencję DDB&Tribal. Natomiast FCB Bridge2Fun pracowała dla marketera od jesieni 2015 roku - początkowo jako agencja wspomagająca (funkcję głównej agencji pełniła Leo Burnett). Rok później przejęła w całości odpowiedzialność za kreację reklam ATL-owych telekomu.

Od wiosny ub.r. w reklamach sieci pojawiała się dziennikarka Dorota Wellman.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kandydatka KO broni swojej rzeczniczki. Pytania o pracę w koncernie tytoniowym

Kandydatka KO broni swojej rzeczniczki. Pytania o pracę w koncernie tytoniowym

Nowa filozofia Canal+ Polska. "Nie dla każdego. Dla mnie"

Nowa filozofia Canal+ Polska. "Nie dla każdego. Dla mnie"

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Volkswagen chce wygasić markę Seat. Ma zniknąć do końca 2029 roku

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Nowy kanał wydawcy Gońca. Współtwórcą Mateusz Lachowski

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?
Materiał reklamowy

Czas dostawy jako przewaga konkurencyjna – jak wysyłać szybciej?

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"

Nie żyje Michał Turek. Pracował w Radiu Gdańsk, "Dzienniku Bałtyckim" i "GW"