Z raportu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (EEAS) wynika, że w 2025 roku odnotowano 147 przypadków zagranicznej manipulacji informacjami z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. To wzrost o 259 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Łącznie EEAS przeanalizowała 540 przypadków ingerencji w informacje (FIMI) w ponad 100 krajach.
29 proc. przypisano Rosji, 6 proc. Chinom, a pozostałe 65 proc. pozostaje nieustalone, choć może być powiązane z tymi państwami. Manipulacje obejmowały 10,5 tys. unikalnych kanałów – od stron internetowych po konta w mediach społecznościowych.
Według raportu w 2025 roku pojawiło się ok. 43 tys. treści dezinformacyjnych (teksty, audio, wideo) na 19 platformach, z czego 88 proc. w serwisie X. Celem ataków byli politycy, m.in. Wołodymyr Zełenski, Maja Sandu, Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen. A także około 200 instytucji – rządów, mediów, organizacji pozarządowych i akademickich.

Najwięcej rosyjskich działań FIMI koncentrowało się na Ukrainie i Mołdawii, a także w państwach UE (m.in. Francji, Niemczech, Polsce, Belgii, Włoszech i Hiszpanii).
EEAS przewiduje nasilenie takich działań w bieżącym roku, przy wzroście finansowania mediów kontrolowanych przez państwo do 1,56 mld euro.
źródło: EEAS, PAP











