Piotr Latała to twórca internetowy znany z viralowych, humorystycznych skeczy w mediach społecznościowych, które w prosty i często słodko-gorzki sposób komentują naszą codzienność i problemy zdrowia psychicznego.
Latała w swoich programach porusza też głębsze treści dotyczące relacji międzyludzkich i traum. Jest autorem książek, takich jak "Wspomnienia introwertyka". Występuje z programami stand-upowymi. W Polsce ma miliony fanów, a główne cechy, które go wyróżniają, to szczerość i poczucie humoru.
Satyryk był gościem Krzysztofa Stanowskiego w "Godzinie Zero". Opowiedział o konkretnej kwocie, jaką można "wyciągnąć" z rolek na Facebooku.
– Jak dobrze da się żyć z tego, że nagrywasz telefonem, jak udajesz kloszarda? – zapytał Krzysztof Stanowski.
– YouTube za rolki słabo płaci – zauważył szef Kanału Zero. Latała potwierdził to i przeciwstawił temu Facebooka. Przyznał, że medium, którego właścicielem jest Meta, płaci nieźle.
GODZINA ZERO #159: KRZYSZTOF STANOWSKI I PIOTR LATAŁA

– Trzeba było założyć działalność i płacić podatki, bo z samych rolek dało się zarobić w miesiąc, może nie jest to szał, ale dla zwykłego człowieka 35 tysięcy złotych (...) – ujawnił Piotr Latała.
Satyryk dodał, że istotne jest to, jak ktoś przekuje swoje zasięgi na Facebooku. Ważna jest kreatywność twórcy. Przyznał, że nieźle zarabia też na swoim sklepie z bluzami. Za to mało znacząca część jego zarobków pochodzi z YouTube.
Piotr Latała na Facebooku ma prawie 900 tysięcy obserwujących. Na Instagramie liczba jego followersów to ponad 650 tysięcy. W serwisie YouTube treści satyryka subskrybuje 111 tysięcy osób.












