Izraelska propaganda na YouTubie. Ambasador wezwany przez polski MSZ

Polskie władze zareagowały na izraelskie spoty na YouTubie rozpowszechniające propagandę o sytuacji w Strefie Gazy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Izraela, a NASK interweniował w Google.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Izraelska propaganda na YouTubie. Ambasador wezwany przez polski MSZ
Spot propagandowy Izraela

Jak już opisywaliśmy, pod koniec lipca br. Izrael nasilił propagandę w internecie dotyczącą sytuacji w Strefie Gazy. Na YouTubie emitowano spoty, w których przekonywano, że mimo setek ciężarówek kierowanych do Gazy ONZ odmawia dystrybucji żywności.

Miesiąc później pojawiły się kolejne materiały, zatytułowane "Nagrania z targowisk Gazy lipiec - sierpień 2025" oraz "Restauracje w mieście Gaza - lipiec 2025". Zapewniano w nich, że życie w Strefie Gazy toczy się normalnie.

Według analizy Demagoga za emisję spotów płaci Israeli Government Advertising Agency. Materiał o restauracjach zdobył w ciągu kilku dni ponad 6 mln wyświetleń i był promowany przez izraelskie ambasady na całym świecie. Na YouTubie tych klipów nie klasyfikowano jako reklam politycznych.

MZS wezwał ambasadora Izraela

Nie pozostało to bez reakcji polskich władz. Jak podała w niedzielę "Rzeczpospolita", 27 sierpnia ambasador Izraela w Polsce został wezwany do siedziby Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Rozmawiał z nim dyrektor departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu.

Ponadto resort spraw zagranicznych zwrócił się o interwencję do Naukowej Akademickiej Sieci Komputerowej. Ośrodek analizy dezinformacji NASK przesłał zaś zgłoszenie do Google’a dotyczące izraelskich spotów. Argumentował, że zawarte są w nich zmanipulowane, fałszywe treści, które naruszają zasady społeczności YouTube’a, więc powinny zostać wycofane.

Właściciel YouTube’a nie zareagował jednak zgodnie z oczekiwaniami. – Google nie udzielił OAD NASK dodatkowych wyjaśnień w tej sprawie, wskazując jedynie w odpowiedzi, że działa w oparciu o ścisłe zasady dotyczące reklam, które są publicznie dostępne i określają, jakie treści są dozwolone na platformach należących do koncernu – opisało biuro prasowe NASK.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

Brzoska kpi z tłumaczeń zagranicznego konkurenta. "Zacznijcie płacić podatki"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

TVN odsłania karty. To oni poprowadzą program "Taskmaster"

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Chiński robot pobił ludzki rekord świata. Wygrał półmaraton

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Polskie Radio nadaje od 100 lat. Historia od przedwojnia, słynne audycje i twórcy

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

Czego słuchają Polacy? Radio przed muzyką z aplikacji, a smartfon dogania radioobiornik

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy

AI zaczyna mówić jak człowiek. Google wprowadza syntezator mowy