Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja

– W Polsce zaczyna brakować paliw! Ceny tych, które są dostępne szybują w górę – stwierdził w środę wieczorem Jarosław Olechowski, szef wydawców w Telewizji Republika. W ostatnich dniach podobny przekaz powtarzało Prawo i Sprawiedliwość. Orlen zapewnił w poniedziałek, że "nie widzi zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw do Polski ani dla funkcjonowania rafinerii, ponieważ firma nie sprowadza ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz".

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Republika jak PiS: alarm ws. kryzysu na stacjach paliw. Orlen uspokaja
Jarosław Olechowski z Republiki na stacji Orlenu

W środę wieczorem Jarosław Olechowski zamieścił na X nagranie pokazujące jedną ze stacji Orlenu w Pruszkowie. Pokazał ceny paliw na pylonie (benzyna 95 kosztuje 6,38 zł za litr, co Olechowski określił jako "prawie po 7 zł") i zauważył, że brakuje diesla.

Niestety wygląda na to, że kryzys paliwowy się rozkręci w Polsce i części paliw nie będzie, a te, które będą, no to jak tu widzimy: trzeba będzie słono płacić. Zobaczymy, jak sobie rząd Donalda Tuska poradzi z tym problemem – skomentował.

W samym wpisie stwierdził zaś: "W Polsce zaczyna brakować paliw! Ceny tych, które są dostępne szybują w górę".

PiS: Polacy ruszyli na stacje paliw

Podobne tezy od początku bieżącego tygodnia stawiali politycy Prawa i Sprawiedliwości. W poniedziałek na profilach społecznościowych partii pojawiła się grafika ze stwierdzeniem: "Polacy ruszyli na stacje obawiając się rosnących cen paliw. 📢 A rząd? Śpi!" oraz zachętą do udostępniania jej dalej.

Krytycznie ocenili to niektórzy dziennikarze obecni na platformie X. – Czy Państwo tam na Nowogrodzkiej jesteście odpowiedzialni??? Sami w ten sposób próbujecie wywołać panikę – skomentował Krzysztof Berenda.

Z komunikatu Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego sprzed pół godziny: "Bezpieczeństwo energetyczne Polski pozostaje niezagrożone. Uspokajamy i zapewniamy, że Polska dysponuje odpowiednimi rezerwami ropy naftowej oraz paliw gotowych na wypadek sytuacji kryzysowych" – zacytował Rafał Mrowicki.

Natomiast Orlen na X odpowiedział partii Jarosława Kaczyńskiego memem, w którym zasugerował, że szerzy ona rosyjską propagandę.

Orlen uspokaja: nie ma zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw

W poniedziałek Orlen przekazał PAP, że obecnie nie widzi zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw do Polski ani dla funkcjonowania rafinerii, ponieważ firma nie sprowadza ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz.

Spółka przekazała, że na bieżąco monitoruje sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz jej potencjalne konsekwencje dla globalnych rynków surowców energetycznych.

"Na obecnym etapie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości dostaw paliw na rynek krajowy ani dla funkcjonowania naszych rafinerii, ponieważ Orlen nie sprowadzał i nie sprowadza ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz. (...) System zabezpieczenia rynku, w tym zapasy obowiązkowe i strategiczne, stanowi istotny bufor bezpieczeństwa na wypadek przejściowych zakłóceń w handlu międzynarodowym" – przekazała spółka.

Firma przypomniała, że od lat realizuje strategię dywersyfikacji źródeł dostaw ropy naftowej - surowiec trafiający do zakładów spółki pochodzi m.in. z basenu Morza Śródziemnego, Afryki Północnej i Zachodniej, Skandynawii obu Ameryk oraz z krajowego wydobycia. Firma posiada również długoterminowe kontrakty z koncernami, takimi jak Aramco czy Equinor, które zabezpieczają znaczną część zapotrzebowania. "Taka struktura dostaw istotnie ogranicza ryzyko związane z zakłóceniami w pojedynczych szlakach transportowych" – podkreśliła spółka.

Orlen zaznaczył, że jest przygotowany na różne scenariusze rozwoju sytuacji międzynarodowej, w tym ewentualne zmiany kierunków dostaw surowców. "Obecnie nie przewidujemy przerw, przestojów ani spadków produkcji paliw w rafineriach Grupy Orlen w związku z napięciami w regionie Bliskiego Wschodu" - zaznaczyła firma.

"Sytuacja geopolityczna jest jednym z wielu czynników wpływających na notowania ropy naftowej oraz produktów paliwowych na światowych giełdach. Rynki reagują także na decyzje producentów zrzeszonych w OPEC+, poziom globalnych zapasów, dane makroekonomiczne oraz kursy walut. Ewentualne zmiany cen paliw w Polsce są wypadkową tych wszystkich elementów, a także czynników lokalnych, takich jak koszty produkcji, logistyki, obciążenia fiskalne czy otoczenie konkurencyjne" – wyjaśnił Orlen.

Orlen przekazał też, że LPG wprowadzone przez firmę do obrotu pochodzi w większości z własnej produkcji z rafinerii Grupy Orlen, uzupełnianej importem realizowanym głównie drogą morską z USA oraz krajów Europy Zachodniej i Północnej. "Takie rozwiązanie pozwala zagwarantować stabilne i pewne dostawy odpowiedniej jakości produktów. Dlatego nie ma przesłanek, aby kierowcy korzystający z instalacji LPG musieli obawiać się ograniczeń w dostępności tego paliwa w kraju" – dodał.

W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneia, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu. Po sobotnich atakach USA i Izraela, irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że żadnym jednostkom nie wolno wpływać do cieśniny; setki tankowców zostało unieruchomionych po obu jej stronach.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

Tusk: nie ma problemu z zapasami paliwa w Polsce

Chcę państwu powiedzieć, że nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o zapasy paliwa w Polsce. (...) Wojna nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy naftowej i innych paliw do Polski – powiedział premier Donald Tusk we wtorek przed posiedzeniem rządu.

Wytłumaczył, że Orlen nie sprowadza żadnej ilości ropy naftowej z Iranu ani przez Cieśninę Ormuz. – Cała struktura dostaw ropy do Orlenu i do Polski jest całkowicie w tej chwili bezpieczna i nie ma mowy o żadnych, nawet najmniejszych zakłóceniach. (...) Sytuacja jest absolutnie stabilna, nie ma żadnego, najmniejszego powodu do niepokoju, jeśli chodzi o dostawy i zapasy. Poziom wypełnienia systemu, tam gdzie gromadzimy paliwa, wynosi ponad 73 proc., to jest więcej niż normalnie. To jest 3 mln metrów sześcienny ropy naftowej z tendencją rosnącą, a nie malejącą – zapewnił szef rządu.

Tusk zaznaczył, że Orlen użyje narzędzi finansowych, w tym związanych na przykład z marżą, aby ewentualne skoki cen ropy na giełdach światowych nie odbiły się "w sposób masywny" na cenach paliwa w Polsce. – Nie możemy oczywiście zagwarantować nienaruszalności cen w tym czasie – przyznał premier.

źródło części tekstu: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

InPost chwali się Paczkomatami w Wielkiej Brytanii. "Nadal produkujemy je w Polsce"

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet

Uwaga na fake newsy o wojnie na Bliskim Wchodzie. Minister: wzmocniliśmy działania monitorujące internet

"Stara gwardia ‘Wyborczej’ przejmuje Gazeta.pl". Kulisy startu wspólnego newsroomu

"Stara gwardia ‘Wyborczej’ przejmuje Gazeta.pl". Kulisy startu wspólnego newsroomu

Igrzyska wzmocniły Eurosport i TVP, spadki w Republice i TVN24. TOP 20 stacji

Igrzyska wzmocniły Eurosport i TVP, spadki w Republice i TVN24. TOP 20 stacji

Prawie pół miliarda na misję przez kwartał. TVP zasilona z państwowej kasy [NASZ NEWS]

Prawie pół miliarda na misję przez kwartał. TVP zasilona z państwowej kasy [NASZ NEWS]

Kanał Zero TV doczeka się reklam? Trwają rozmowy z konkurentem TVN

Kanał Zero TV doczeka się reklam? Trwają rozmowy z konkurentem TVN