Cezary Dudek wyjaśnia, na czym dokładnie polega reklama na rowerach miejskich i czym różni się od innych mobilnych nośników. Wskazuje także, kim jest typowy odbiorca reklamy prezentowanej w ten sposób, jak dociera do potencjalnych klientów. Podpowiada, kiedy jest najlepszy moment na start kampanii reklamowej na rowerach. Podkreśla, jak sezonowość wpływa na efektywność i widoczność kampanii
Head of marketing Nextbike Polska tłumaczy także, jak reklama na rowerach może być łączona z działaniami digitalowymi i jaką rolę w kampaniach odgrywa aplikacja Nextbike. Firma w ten sposób stara się ułatwić markom mierzenie efektów i zaangażowanie użytkowników.
- Idziemy w kierunku łączenia reklamy na samych rowerach ze stroną digitalową, ale nie chcemy zniechęcać. Kiedyś pieniądze z bankomatów wypłacało się szybciej niż teraz, chociaż technologia poszła do przodu. Musimy poczekać aż wszystkie reklamy wyświetlą się. U nas użytkownik może korzystać z aplikacji, a baner wyświetla mu się przy okazji. Ale jest widoczny np. przy wypożyczeniu, styków jest kilka - mówi Dudek.
Rozmowa z Cezarym Dudkiem, head of marketing w Nextbike Polska














