Jan Peszek czyta, pasażerowie wymyślają hasło

Rusza kampania reklamowa książki "Atramentowa śmierć" CorneliiFunke wydawanej przez Egmont. Akcja przebiega w różnorodnychformach: fragment powieści czyta aktor Jan Peszek, a pasażerowiepociągów InterCity mogą wymyślać jej hasło promocyjne.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W drugiej połowie sierpnia w pociągach InterCity pojawiły się15-stronicowe broszury z fragmentami "Atramentowej śmierci" -trzeciej części trylogii Cornelii Funke - ukazującej się w Polsce15 września nakładem wydawnictwa Egmont. Pasażerowie mogą wziąćudział w konkursie SMS-owym na hasło reklamowe tej seriiksiążkowej. Egmont chce w ten sposób dotrzeć z informacją opublikowanej przez siebie powieści do osób wracających z wakacji imających w pociągu czas na czytanie.

Akcja promocyjna "Atramentowej śmierci" obejmuje też nagraniejej fragmentu czytane przez Jana Peszka. W związku z tym od połowywrześnia książka przez dwa tygodnie będzie reklamowana w Radiu Zet.Kampania obejmuje też outdoor w Warszawie, Poznaniu, Krakowie,internet (bannery na wp.pl) oraz prasę (reklamy i recenzje w'Cogito', 'Magazynie Literackim Książki' i mediach własnychEgmontu: 'Styl Witch' i '13 Magazynie Szczęśliwej Nastolatki').

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Roman Rogowiecki na kanale Krzysztofa Ziemca

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

Grzywna za obowiązkowy depozyt, zwroty za odwołane koncerty. Urząd karze Live Nation

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

wPolsce24 reaguje na zmiany w Republice. Dłuższe programy rano i po południu

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Zondacrypto bez nadzoru. Odchodzący menedżerowie: wyszły na jaw istotne rozbieżności

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Od 0 do 100 tys. zł. Ile naprawdę zarabia influencer?

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos

Szkoła dawała 3,5 tys. zł rabatu za wizerunek dzieci. UODO zabiera głos