Janusz Sejmej: z TVP do MON

Były szef Agencji Informacji TVP został rzecznikiem prasowym Ministerstwa Obrony Narodowej. - To nowy etap w moim życiu i nowe wyzwania - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Janusz Sejmej.

AUTOR: Robert Stępowski
AUTOR: Robert Stępowski
Udostępnij artykuł:

Sejmej został szefem AI TVP za prezesury Piotra Farfała. Zasłynął jako osoba najbardziej zaangażowana w emisję kontrowersyjnego wywiadu Piotra Kraśko z Declanem Ganleyem, liderem eurosceptycznego stowarzyszenia Libertas. Z publicznym nadawcą związany był od 1996 roku. Najpierw z krakowskim oddziałem TVP, później jako szef Kuriera TVP 3, kierownik Panoramy TVP 2, dyrektor TVP 3 i doradca zarządu stacji ds. kanału TVP Parlament.

- Miałem kilka ofert, w tym z mediów, jednak z racji moich pasji i zainteresowań zdecydowałem się przyjąć ofertę z MON i po pierwszych kilku daniach pracy mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z tej decyzji - mówi Sejmej. Dodaje, że zależy mu na usprawnieniu przepływu informacji w resorcie i na razie na tym się koncentruje.

Dotychczasowy rzecznik, zastępca dyrektora Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON pozostanie na stanowisku zastępcy dyrektora tego departamentu.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak