Minister chce przeprosin od Joanny Mizołek. Głos zabrała Dorota Gawryluk

Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński domaga się przeprosin od publicystki Joanny Miziołek za wpis na platformie X dotyczący domniemanych SMS-ów, w których polityk miał być informowany o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Minister chce przeprosin od Joanny Mizołek. Głos zabrała Dorota Gawryluk
Joanna Mizołek i Marcin Kierwiński, fot. Polsat News i TVN24

Wezwanie skierowane przez Marcina Kierwińskiego dotyczy wpisu Joanny Miziołek z 20 czerwca, gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym, wówczas dotyczące przede wszystkim SOR-u i Dawida Kacprzyka.

Dziennikarka odniosła się do publikacji Telewizji Republika. – Jeśli smsy, w których lekarz wysyłał do Marcina Kierwińskiego zdęcia VIP roomu w szpitalu są prawdziwe, to nie wiem na co jeszcze czeka premier Tusk – napisała.

Kierwiński szybko zapowiedział, że będzie domagał się sprostowania. – Napisała Pani kłamstwo. Powoływanie się na radiowęzeł PiS nie zwalnia Pani z odpowiedzialności za stosowanie celowego kłamstwa. Proszę to sprostować! – podkreślił. – Nie, nie napisałam, bo umiem pisać ze zrozumieniem. Ale rozumiem Pana nerwowość – odpowiedziała Joanna Miziołek.

– Kłamie Pani. Na początku tygodnia zostanie wysłane do Pan formalne wezwanie do sprostowania i przeprosin – stwierdził szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Marcin Kierwiński chce od Joanny Miziołek przeprosin i 2 tys. zł na straż

O tym, że polityk podjął zapowiedziane wobec niej kroki prawne, Joanna Miziołek poinformowała w zeszłą środę w programie, który prowadzi wspólnie z Elizą Olczyk. – Minister Marcin Kierwiński żąda ode mnie przeprosin i wpłat 2 tys. na straż pożarną – stwierdziła.

– Doceniam poczucie humoru, bo pamiętamy dzień strażaka sprzed dwóch lat👩 🚒, jednakże nie ma mojej zgody na zamykanie ust dziennikarzom, którzy w debacie publicznej mają prawo pytać! – podkreśliła dziennikarka.

Natomiast w sobotę do sprawy nawiązała Dorota Gawryluk, w trakcie rozmowy z Janem Wróblem z programie "Kalejdoskop" w Polsat News. – Możemy zadać pytania, ale nie wiem, czy można pytać dzisiaj. Nasza koleżanka redakcyjna za zadawanie pytań w sprawie ministra Kierwińskiego będzie miała proces – stwierdziła.

Joanna Miziołek na X podziękowała jej za wsparcie.

Do wypowiedzi Doroty Gawryluk odniósł się także Marcin Kierwiński. – Szanowna Pani Redaktor @DorotaGawryluk – nie za zadanie pytania a za kłamstwo. To tak informacyjnie. Dość prosto to sprawdzić – napisał.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z ZUS odchodzi rzecznik prasowy. Po półtora roku

Z ZUS odchodzi rzecznik prasowy. Po półtora roku

Stonowane kolory kontra ostry róż. Tak prezentują się prowadzący w Polsce i na świecie

Stonowane kolory kontra ostry róż. Tak prezentują się prowadzący w Polsce i na świecie

Minister: "Meta nie jest ponad prawem". Ale jej członka ze swojej rady nie planuje usuwać

Minister: "Meta nie jest ponad prawem". Ale jej członka ze swojej rady nie planuje usuwać

Sprawdziliśmy, co UOKiK robi ws. scammerskich reklam. "Nie możemy zastępować KE"

Sprawdziliśmy, co UOKiK robi ws. scammerskich reklam. "Nie możemy zastępować KE"

Programy Sekielskiego i Stankiewicza znikają z TVP Info

Programy Sekielskiego i Stankiewicza znikają z TVP Info

Będzie piąta stacja Eleven Sports. Z meczami tenisistek

Będzie piąta stacja Eleven Sports. Z meczami tenisistek