Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

"The New Yorker" opublikował obszerny reportaż o karierze Sama Altmana, współtwórcy OpenAI. Dziesiątki stron wewnętrznych dokumentów, notatki współzałożycieli i zeznania byłych pracowników układają się w portret szefa największej firmy AI na świecie różniący się od tego, co widać publicznie.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"
Sam Altman, YT: Alex Kantrowitz

Ronan Farrow i Andrew Marantz w reportażu "Sam Altman może decydować o naszej przyszłości – czy można mu ufać?" prześwietlili karierę jednego z najbardziej znanych innowatorów w branży AI. Dziennikarze dotarli do wcześniej niejawnych, wewnętrznych notatek służbowych pracowników OpenAI, zdobyli kilkaset stron tajnych dokumentów oraz rozmawiali z setką osób.

"Problemem w OpenAI jest Sam Altman" piszą autorzy reportażu w "The New Yorker".

Sam Altman i wiarygodność (lub jej brak)

Według ustaleń Farrowa i Marantza jesienią 2023 roku główny naukowiec OpenAI, Ilya Sutskever, zebrał blisko 70 stron wewnętrznych dokumentów dotyczących Sama Altmana i jego zastępcy Grega Brockmana. Były wśród nich wiadomości ze Slacka oraz dokumenty kadrowe – część fotografowana telefonem, żeby ominąć firmowe systemy monitoringu.

Sam wykazuje konsekwentny wzorzec zachowań. Pierwsza pozycja na liście: kłamstwo

głosiła jedna z notatek OpenAI, sporządzona w 2023 roku

Dario Amodei, współzałożyciel konkurencyjnego Anthropic, przez lata prowadził prywatne notatki poświęcone Altmanowi i Brockmanowi. Łącznie zgromadził ponad 200 stron materiałów. W jednym z dokumentów Amodei stwierdza wprost, że każde słowo Altmana "prawie na pewno było bzdurą".

Reportaż odsłania szczegółowe kulisy próby obalenia władzy Altmana w OpenAI jesienią 2023 roku. Osoby zaangażowane w odwołanie Altmana ze stanowiska oskarżały go o poziom dezinformacji, który byłby nie do zaakceptowania u każdego menedżera.

Zdaniem oponentów Altmana, w jego przypadku kłamstwa mają szczególnie niebezpieczny wymiar; istotą działania firmy jest bowiem przełomowa technologia, która może zmienić świat.

Non-profit, którego nie ma

OpenAI powstał jako organizacja non-profit, a jej zarząd miał obowiązek stawiać bezpieczeństwo ludzkości ponad sukces komercyjny firmy. Wielu byłych pracowników dołączyło do OpenAI właśnie ze względu na te altruistyczne pobudki.

Tymczasem wewnętrzne dokumenty opisane w "The New Yorker" ujawniają, że założyciele OpenAI prywatnie mieli wątpliwości co do struktury non-profit już od 2017 roku.

Reportaż opisuje też, jak kadra kierownicza OpenAI rozważała wzbogacenie firmy poprzez rozgrywanie wielkich mocarstw – w tym Chin i Rosji – jedno przeciwko drugiemu, w walce o dostęp do wysokich technologii sztucznej inteligencji.

Cytowany w reportażu przedstawiciel OpenAI stwierdził, że to tylko jeden z wielu pomysłów "omawianych na wysokim szczeblu".

Dziś OpenAI pozostaje najdroższym prywatnym startupem na świecie. Jego wycena szacowana jest między 730 mld dolarów a nawet 852 miliardów dolarów.

Do głównych inwestorów OpenAI należą Microsoft (największy partner), Nvidia, Amazon oraz SoftBank.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

W tym kraju główne naziemne stacje będą dostępne w jakości 4K

W tym kraju główne naziemne stacje będą dostępne w jakości 4K

Netflix stawia na krótkie wideo. Ma umowy z czołowymi wydawcami

Netflix stawia na krótkie wideo. Ma umowy z czołowymi wydawcami

Maja Chwalińska podbiła profile na Instagramie w czerwcu

Maja Chwalińska podbiła profile na Instagramie w czerwcu

Przyszły i obecny właściciel TVN łącznie z 742 kanałami w Europie

Przyszły i obecny właściciel TVN łącznie z 742 kanałami w Europie

"AI przestała być fajerwerkiem". Co naprawdę pokazał tegoroczny festiwal Cannes Lions?

"AI przestała być fajerwerkiem". Co naprawdę pokazał tegoroczny festiwal Cannes Lions?

Zmarł Jacek Ciesielski, twórca i popularyzator gier

Zmarł Jacek Ciesielski, twórca i popularyzator gier