„Kochanie, ratujmy nasze dzieci” w TVP2

15 września br. telewizyjna Dwójka rozpoczyna emisję audycji „Kochanie, ratujmy nasze dzieci”. Program poprowadzi Tomasz Wolny.

mk
mk
Udostępnij artykuł:
„Kochanie, ratujmy nasze dzieci” w TVP2

„Kochanie, ratujmy nasze dzieci” to show oparty na formacie BBC „Honey, We Are Killing The Kids”. Jest to misyjna produkcja, promująca  właściwe nawyki żywieniowe dzieci i młodzieży, walkę z otyłością oraz zdrowy, aktywny styl życia.

W każdym odcinku cyklu „Kochanie, ratujmy nasze dzieci“ widzowie prześledzą losy jednej rodziny z dziećmi w wieku od 5 do 15 lat, które borykają się z nadwagą, otyłością lub też odwrotnie - z syndromem „niejadka”. Kamery będą towarzyszyć bohaterom cyklu przez cały dzień - widzowie dowiedzą się, jak wygląda ich życie.

Następnie pod okiem specjalistów (dietetyków, psychologów), wdrożony zostanie radykalny „plan naprawczy”. Zmianie ulegnie nie tylko menu całej rodziny, ale również rozkład dnia, sposób spędzania wolnego czasu, a nawet przestrzeń domowa.

Program poprowadzi Tomasz Wolny.

„Kochanie, ratujmy nasze dzieci” na antenie TVP2 będzie można oglądać w czwartki o godz. 20.40, począwszy od 15 września br.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Allegro promuje Smarta! Użytkownicy dostaną Smart! Monety

Allegro promuje Smarta! Użytkownicy dostaną Smart! Monety

Sąd: youtuber Stuu może zostać wydany Polsce. Ma zarzuty dotyczące nieletnich

Sąd: youtuber Stuu może zostać wydany Polsce. Ma zarzuty dotyczące nieletnich

TVP z rekordem w dzień finału mundialu

TVP z rekordem w dzień finału mundialu

Kolejny dziennikarz odchodzi z portalu Zero.pl. "Decyzja należała do mnie"

Kolejny dziennikarz odchodzi z portalu Zero.pl. "Decyzja należała do mnie"

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

Dyrektor zarządzający Weszło po roku odchodzi z firmy. "Na własną prośbę"

Dyrektor zarządzający Weszło po roku odchodzi z firmy. "Na własną prośbę"