SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

CDA i Wykop.pl o dyrektywie o podatku od linków i filtrowaniu treści. „Zatrzyma rozwój internetu”

Komisja Prawna Parlamentu Europejskiego w głosowaniu przyjęła do dalszych prac projekt dyrektywy ws. praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. - Naszym zdaniem dyrektywa ta nie tyle co zatrzyma rozwój internetu, ale co gorsze cofnie go do czasów, gdzie na kształt sieci będzie miała wpływ wyłącznie ograniczona grupa osób - mówi Wirtualnemedia.pl Michał Białek, członek zarządu Wykop.pl.

Dołącz do dyskusji: CDA i Wykop.pl o dyrektywie o podatku od linków i filtrowaniu treści. „Zatrzyma rozwój internetu”

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ave
Mówisz o obłudzie? Twój komentarz to niezręczna próba manipulacji. Istotą wartości pracy architekta nie jest widzialność jego dzieła, ale jego użytkowanie. I za to właśnie mu płacimy, ja, ty, wszyscy. Natomiast kompozytorowi płacimy za możliwość słuchania jego utworów, przez ZAiKS, przez kupienie biletu na kego koncert, itp. A wartością treści w internecie jest możliwość jej zobaczenia, przeczytania, posłuchania. I za to również powinniśmy płacić, chyba że autor utworu chce udostępnić to za darmo. Ale to on powinien móc o tym decydować, a nie jakiś pośrednik, o którego istnieniu sam twórca nie ma nawet pojęcia. To nie obłuda, ale prawo do posiadania i dysponowania czymś, co się stworzyło. Szanuj własność cudzą, a będą szanować twoją.
odpowiedź
User
yakoob
Sorry, ale te kontrowersyjne artykuły (11 i 13) w dużym skrócie będą zakazywały m. in. tworzenia memów. Rozumiem, że osoby memowane będą teraz miały możliwość usunięcia takich "dzieł". Trochę szkoda😕
A podatek od linków to już totalna głupota, nawet Rachoń w TVP Info o tym tak mówił...
odpowiedź
User
A ja uważam tak:
Internet jako taki był jest i będzie dobrodziejstwem, można się wiele dowiedzieć, wymienić się poglądami itp. Tutaj nie można poczynić żadnych zmian na niekorzyść. Jestem za to zdecydowanym przeciwnikiem hegemonii Facebooka, jego dominacji i dyktatorskich zapędów i uważam, że powinien na dobre razem z serwisami mu podległymi wynieść się z Polski ustanawiając datę graniczną swojego wyjścia, by żaden użytkownik nie był tym faktem zaskoczony, jestem też pewien, że ponad 60% Polaków chciałaby aby tak się stało, choć wielu jest takich co boją się do tego przyznać. Jestem przeciwnikiem zgubnego efektu "smartfonizacji" społeczeństw by wszystkie czynności uzależniać od komórki, dotyczy to także cyfryzacji, coraz więcej dokumentów miałyby być w wersji cyfrowej - to błąd, nie powinniśmy rezygnować z podstawowej, papierowej wersji naszych dokumentów, co papier to dokument, potwierdzenie, które jest dla nas i nie będzie błąkało się w sieci. Jestem za umiarkowanym rozwojem technologicznym a nie takim barbarzyństwem, które się nam serwuje, powinny z powrotem do łask wrócić zwykłe telefony komórkowe, a smartfony raz na zawsze usunięte z przestrzeni publicznej - nie zobaczylibyśmy ludzi na ulicach co chwila gmerających w smartfonach, zobaczylibyśmy ludzi od tego uwolnionych, radosnych, cieszących się życiem jak dawniej. Jedyny internet którego nie chce by był to internet rzeczy 5g, większego draństwa człowiek człowiekowi zrobić nie może, nie znany jest do końca wpływ na zdrowie, a już zaplanowano wdrożenie, nawet kosztem zdrowia, kto jest taki mądry i przedsiębiorczy by wprowadzać taką technokratyczną agresję?. Kolejna rzecz to nadmiar wi-fi, owszem jest potrzebne, ale nie musi być wszędzie - np. w autobusach czy toaletach, powinny to być miejsca wolne od tego promieniowania, bo też nie jest ono dla człowieka bez wpływu, a zwłaszcza na małe dzieci. Ten tzw. postęp technologiczny to najgorsza rzecz jaką człowiek człowiekowi chce zaserwować, robienie z życia matrixa, jakieś nadmierne ubogacanie go technologiami, które mają wyręczać a tak naprawdę to zniewolić. Smartfony raz, internet rzeczy dwa, robotyka trzy i pełna kontrola człowieka. Boisz się o swoje dane, że będzie wyciek? Nie ma sprawy daj odcisk palca, skan oka, twarzy, a najlepiej pozwól wszczepić sobie chipa. Żyjemy w czasach absurdu technologicznego, fetyszyzacji technologii, gdzie próbuje się zrobić z życia jeden wielki film science fiction. Już mamy pierwszy etap zniewolenia ludzkości -smartfony, to jest istna plaga, całe narody padły przed nimi na kolana, przemysł technologiczny wiedział o tym, że zwykłe telefony nie wciągną tak ludzi jak uczynią to te "smart", to była chytra metoda i się udało czyż nie?. Postęp technologiczny zamienia się w reżim cyfrowo-technokratyczny, oparty na utracie prywatności, postępie nawet kosztem zdrowia i ludzkich istnień, postępie któremu towarzyszy śledzenie, podsłuchiwanie i podglądanie, a także zbieranie danych wszelakich o użytkownikach, by marketing miał pożywkę i wiedział o nas wszystko na wylot, a klamrę dopinają media, które sieją dezinformację, dzielą ludzi poglądowo i powodują mętlik informacyjny, nie wiadomo komu ufać a komu nie. Idea społeczeństwa informacyjnego to współczesne niewolnictwo od nadmiernego udziału smart technologii i zbyt dużej cyfryzacji naszego życia. 3 zaborców współpracuje razem - to właśnie media, marketing i przemysł technologiczny, by ludzi ogłupić, uzależnić, zniewolić, wykorzystać do własnych celów, oszukiwać ich i na nich zarabiać, bo tylko to się liczy. Czasy w, których żyjemy są naprawdę absurdalne, a demokracja stopniowo zamienia się w technokrację.
odpowiedź
<