SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Już połowa pracowników TVP zagłosowała w referendum. Wizja nadal czeka na głos prezesa

Wczoraj frekwencja w referendum strajkowym w TVP wyniosła już 50 proc. Związkowcy nie kończą głosowania i podtrzymują zaproszenie do oddania głosu dla prezesa TVP Juliusza Brauna.

Dołącz do dyskusji: Już połowa pracowników TVP zagłosowała w referendum. Wizja nadal czeka na głos prezesa

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
urzędnicy-biznesmeni z obleśnym uśmieszkiem
Jeżeli jakimś cudem uchował się w Polsce nieskorumpowany i nieustawiony urząd, służba.. powinny w trybie pilnym zająć się ścieżkami kariery panów działających wg klucza: członek partii - prezes np. telewizji - biznesmen w spółkach medialnych - protegowany najwyższych władz państwowych - wysoki urzędnik rozdzielający koncesje państwowe.. Wszystkie cywilizowane kraje uznają pogranicze biznesu i polityki za zwykłą korupcję. Wszystkie, ale nie Polska, członek Unii Europejskiej..
54 9
odpowiedź
User
media przechowalnia nygusów
Dwulicowość w mediach jest zatrważająca !
Z jednej strony SZARPIĄ się ze swoimi bossami , z drugiej strony namawiają aby ludność Warszawy olała referendum :P
ROZWALIĆ CAŁY TEN GRAJDOŁ I PRZECHOWALNIE ĆWOKÓW POSPOLITYCH !
12 12
odpowiedź
User
anna
no i znów bez konkursów i wszystko po znajomosci.Po co Kwasniewskie w TVP, cwiercinteligencja, nie chca ich nawet w TVN,skandal,W TVP rządzi teraz zydokomuna, i jeden PSLowiec Zalewski ze swita.To trzeba zaorać , w tej firmie wszystko jest po znajomosci, to nie jest firma,tylko folwark rodzinno,układowo,koleżeński, trzeba zlikwidować i powołac nową firmę, inaczej nic nie będzie, zrobiła sie juz z tej firmy sodoma i gomora
14 11
odpowiedź
User
realista
Pracownicy TVP nie zdają sobie sprawy z tego, co ich czeka. Najpierw zostaną wyprowadzeni do firmy zewnętrznej, popracują przez 12 m-cy na tych samych warunkach. Ale rok minie szybko. Co potem? Potem będą musieli założyć firmy. Po co? A no po to, by ewentualnie móc współpracować z TVP. Ewentualnie jest tu słowem-kluczem. TVP może, ale wcale nie musi (po upływie tego roku bezpieczeństwa) podpisać umowy z danymi firmami. Unika w ten sposób zwolnień grupowych, a pozbywa się ludzi. Proste prawda? A ludzie-firmy też nie będą mieli różowo. Skończą się płatne urlopy 9sami sobie będą płacić), zwolnienia lekarskie, a składka do ZUS będzie dużo niższa - o tyle niższa będzie też emerytura. to wszystko jest zmyślnie wykombinowane.
17 9
odpowiedź
User
MIX
Scenariusz nakreślony przez Realistę był już od kilku lat realizowany w ośrodkach regionalnych TVP ale kto będzie w Warszawie umierał za prowincję . Zawsze dziwiło mnie to ,że " firma " angażująca i opłacająca współpracowników ( teraz agencja zatrudnienia ), prowadzona np. w jednym z oddziałów . przez konkubinę naczelnika wydziału produkcji , posiadająca jedynie prywatny adres zamieszkania i pieczątkę , obracała milionami złotych. Skąd je miała ? Wspomniana konkubina równie skutecznie zastępowała też zwolnionych - rzekomo niepotrzebnych - kierowników produkcji.Jej nazwisko pojawiało się na planszach końcowych programów obok Jacka Dybowskiego, z-cy przewodniczącego ZZPT TVP WIZJA .Czyżby o tym nie wiedział ?
11 9
odpowiedź
<