SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kanał Sportowy zniknął na kilka godzin z YouTube'a. "Klarowniejsza sytuacja dla reklamodawców"

Czy reklamodawcy mają się czego obawiać po czwartkowym zawieszeniu Kanału Sportowego przez serwis YouTube? Google tłumaczy, że "błędy się zdarzają", twórcy Kanału uspokajają, a internauci zastanawiają się, dlaczego do tego doszło. - Dopóki nie nastąpi masowy odpływ użytkowników z YouTube'a, reklamodawcy nadal będą traktowali go jako istotnego gracza - uważa Grzegorz Kita, ekspert marketingu sportowego i prezes Sport Management Polska.

Dołącz do dyskusji: Kanał Sportowy zniknął na kilka godzin z YouTube'a. "Klarowniejsza sytuacja dla reklamodawców"

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Artur
Miał być kanał sportowy, a sportu tam tyle co kot napłakał. Mordobicie w paru wydaniach, programu niby piłkarskie gdzie ten sam news powtarzany jest przez cały tydzień. A na deser czy danie głównie celebryci i patocelebryci.
Kontrowersyjny ? Chodzi o klikalność, jeśli ktoś liczył na poziom i jakość to się po tym czasie zawiódł. To chyba, że ktoś lubi live po paru głębszych - ale to mówi jasno o grupie docelowej.
odpowiedź
User
Adrian
Miał być kanał sportowy, a sportu tam tyle co kot napłakał. Mordobicie w paru wydaniach, programu niby piłkarskie gdzie ten sam news powtarzany jest przez cały tydzień. A na deser czy danie głównie celebryci i patocelebryci.
Kontrowersyjny ? Chodzi o klikalność, jeśli ktoś liczył na poziom i jakość to się po tym czasie zawiódł. To chyba, że ktoś lubi live po paru głębszych - ale to mówi jasno o grupie docelowej.


Nigdy nie mówili, że mają prawa do transmitowania imprez.
odpowiedź
User
Jan
Na borka czy pola to nawet patrzeć się nie da
odpowiedź
<