SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kataryna rozstała się z „Do Rzeczy”, jej tekst o dzieciach homoseksualistów „niezgodny z linią redakcji”

Blogerka Kataryna zakończyła współpracę z tygodnikiem „Do Rzeczy” (Orle Pióro), po tym jak odmówiono publikacji jest felietonu dotyczącego rejestrowania przez polskie urzędy dwójki osób tej samej płci jako rodziców. - Felieton został odrzucony jako niezgodny z linią redakcji - poinformowała Kataryna.

Dołącz do dyskusji: Kataryna rozstała się z „Do Rzeczy”, jej tekst o dzieciach homoseksualistów „niezgodny z linią redakcji”

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ojczulek z Torunia
A co to za problem? Może iść do konkurencji i pisać do Sieci. Tam zostanie przyjęta z otwartymi ramionami.
Jest jeszcze TV Trwam i radio Maryja
Kataryno Alleluja i do przodu!!!
1 2
odpowiedź
User
Pankracy
Co innego chciec, zeby w akcie urodzenia bylo napisane "ojciec nieznany", a co innego chciec,, zeby zamiast ojca byla wpisana kochanka matki.
Nawet dziecko wie, ze matka jest tylko jedna.

- Wojtusiu, ty mało wiesz. Dwie matki ma nowa premier Finlandii (najmłodsza z wszystkich premierów na świecie) i jest z tego dumna. A widać, że dobrze ją wychowały.


Dwie matki? Każda urodziła po kawałku?
Ciekawe kto panią premier Finlandii pozszywał do kupy.
5 0
odpowiedź
User
wojtek
Co innego chciec, zeby w akcie urodzenia bylo napisane "ojciec nieznany", a co innego chciec,, zeby zamiast ojca byla wpisana kochanka matki.
Nawet dziecko wie, ze matka jest tylko jedna.

- Wojtusiu, ty mało wiesz. Dwie matki ma nowa premier Finlandii (najmłodsza z wszystkich premierów na świecie) i jest z tego dumna. A widać, że dobrze ją wychowały.


Naprawde probujesz ojca uczyc jak sie robi dzieci? :)))

Ale nie martw sie, jak dorosniesz to zrozumiesz.
1 0
odpowiedź
User
MP
Czy SDP przyjrzy się wolności słowa w Do Rzeczy? Bo mam wrażenie, że autorzy nie mają tam wolności poglądów. Pamiętam, że np. w sprawie Springera sugerowano, że tak jest, i było wielkie oburzenie. A tu mamy czarno na białym.

Najpierw przyjrzyj się WSI 24 i kibucowi z czerskiej. Najlepiej gdyby wszystkie media miały tę samą linię redakcyjną. Oczywiście "postępową" nie? Ci co najwięcej plują się na temat "wolności słowa" najczęściej ją ograniczają.
2 0
odpowiedź
<