Marcin Majewski po 9 latach żegna się z Canal+ Sport

Po dziewięciu latach współpracy z Canal+ Sport pożegnał się dziennikarz żużlowy Marcin Majewski.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Marcin Majewski po 9 latach żegna się z Canal+ Sport
Marcin Majewski, fot. twitter.com/MarcinMajewski5

- Zakończyłem blisko 10-letnią współpracę z C+. Zostawiam żużel w TV w życiowej formie, z pierwszym w historii żużlowym serialem. Dziękuję mojemu teamowi. Jesteście SUPER. Dziękuję ekspertom - napisał Marcin Majewski na Twitterze.

Nie podał konkretów co do swoich planów zawodowych. - Już się cieszę na nowe wyzwania, a póki co dzieci cieszą się na tatę w domu - zaznaczył.

W Canal+ Polska Marcin Majewski przede wszystkim prowadził studio przy transmisjach z żużlowej PGE Ekstraligi oraz programy dotyczące tych rozgrywek. Przygotował też film dokumentalny „Czas” o rehabilitacji Tomasza Golloba po poważnym wypadku.

Od 2002 roku Majewski jest związany z grupą TVN. Prowadzi serwisy sportowe w TVN24 i głównym TVN, był reporterem podczas letnich i zimowych igrzysk olimpijskich.

Marcin Majewski to kolejny dziennikarz rozstający się z Canal+ Sport po wielu latach pracy. W październiku z nadawcą pożegnał się Wojciech Michałowicz, który przez 21 lat komentował przede wszystkim mecze NBA.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.