Amanda Seyfried nie lubi oglądać siebie nago

Amanda Seyfried nie lubi oglądać rozbieranych scen ze swoim udziałem.

Udostępnij artykuł:

Aktorka przyzwyczaiła się już do obnażania przed kamerą, jednak nadal nie potrafi w całości obejrzeć efektów swojej pracy.

- Nareszcie czuję się seksowna - oświadczyła Seyfried. - Wcześniej nie umiałam wyrazić swojej seksualności. Wiedziałam, że ona gdzieś we mnie drzemie, ale w życiu prywatnym nieczęsto się ujawniała. Dzięki grze w filmach udało mi się ją odnaleźć. Niestety, nadal nie mogę się zmusić do oglądania siebie w rozbieranych scenach. Zazwyczaj zasłaniam oczy, gdy robię na ekranie coś niestosownego. Nie bardzo wiem, co zrobić z rękami i czuję się ogromnie zakłopotana.

Od 29 kwietnia polscy widzowie będą mogli podziwiać Amandę Seyfried w filmie "Dziewczyna w czerwonej pelerynie".

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości