Anna Cieślak i Maciej Stuhr ambasadorami samochodów Mitsubishi

Aktorzy Anna Cieślak i Maciej Stuhr zostali ambasadorami marki samochodów Mitsubishi, których importerem w Polsce jest MMC Car Poland. Cieślak będzie promować model ASX, a Stuhr - nowy Outlander PHEV.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Anna Cieślak i Maciej Stuhr ambasadorami samochodów Mitsubishi

Anna Cieślak i Maciej Stuhr otrzymali kluczyki do samochodów, które będą promować od prezesa polskiej filii MMC, Yasuyuki Oyama. Ich wybór do promocji jest zdaniem przedstawicieli Mitsubishi nieprzypadkowy - oboje uosabiają bliskie marce wartości, takie jak ambicja, kreatywność, odwaga w podejmowaniu nowych wyzwań, chęć pracy na rzecz społeczeństwa i środowiska.

grafika

Aktorzy będą promować wybrane samochody Mitsubishi poprzez dzielenie się wrażeniami z jazdy nimi - na stronie internetowej importera, na profilu marki na Facebooku. Będą też uczestniczyć w imprezach i eventach organizowanych przez MMC Car Poland, np. na wystawach samochodowych w Genewie czy Poznaniu.

Na obecnym etapie nie ujawniono, czy para aktorów pojawi się w ATL-owych reklamach Mitsubishi.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości