Chrome 34 będzie obsługiwać polecenia głosowe

Przeglądarka internetowa Chrome w wersji z numerem 34 ma reagować na komunikaty głosowe wypowiadane przez użytkownika.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Chrome 34 będzie obsługiwać polecenia głosowe

Google wyposażył swój program w funkcję stałego nasłuchiwania, dzięki czemu może on reagować na hasło „OK, Google”, które aktywuje tryb wyszukiwania. Rozwiązanie to, podobnie jak mobilny odpowiednik, będzie dostępne dla użytkowników z USA, Kanady oraz Wielkiej Brytanii.

Nowy mechanizm wyszukiwania głosowego trafi do wersji numer 34 przeglądarki Chrome. Aktualnie znajduje się ona w stadium beta. Wśród wprowadzonych w niej nowości, warto wymienić nowe API dla rozszerzeń i aplikacji, wsparcie dla responsywnych obrazów, a także implementację Web Audio API bez prefiksu. Przeglądarka ma też być bardziej stabilna i wydajna.

grafika

Reagowanie na hasło „OK, Google” to kolejna funkcja, którą przeniesiono z mobilnej wersji przeglądarki. Wcześniej do Chrome trafił również asystent głosowy Google Now (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości