Coraz więcej osób szuka pracy przez internet

Wspomagający proces poszukiwania pracy serwis brytyjskiego rządu bije rekordy popularności.

MarketingVox - DC
MarketingVox - DC
Udostępnij artykuł:

Uruchomiony przez brytyjski rząd serwis wspomagający poszukiwanie pracy – Jobcentre Plus – będzie miał w 2007 roku rekordowo wysoką popularność, przewidują analitycy z Netimperativ.  Zaledwie w jednym tygodniu marca brytyjskiej stronie przybyło 2,2 miliona użytkowników, którzy poszukiwali pracy ponad 6,5 miliona razy. Od początku 2007 poszukiwano pracy za pomocą Jobcentre Plus ponad 70 milionów razy co stanowi 14% ruchu na brytyjskim rynku pracy.

Strona istnieje już dwa lata jednak szybko wzrastającą popularność zyskała dopiero w ciągu ostatniego półrocza. Mniej więcej od tego czasu daje się zaobserwować zjawisko aktywniejszego wykorzystywania internetu w celu poszukiwania pracy, również w Polsce. Niestety badania Netimperative przytoczone przez MarketingVox nie podają ile procent spośród poszukujących pracy w Wielkiej Brytanii za pomocą Jobcentre Plus stanowili Polacy, a pewnie spory.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości