Jacek Braciak jako Napoleon zarządza zabawki pod choinkę w Carrefourze (wideo)

W telewizji, radiu, internecie, punktach sprzedaży i social media ruszyła nowa odsłona kampanii reklamowej z Jackiem Braciakiem jako Napoleonem, promująca zabawki w hipermarketach Carrefour. Akcję przygotowały firmy Saatchi & Saatchi / Interactive Solutions, Dobro, Platige Image i Arena Media.

mk
mk
Udostępnij artykuł:
Jacek Braciak jako Napoleon zarządza zabawki pod choinkę w Carrefourze (wideo)

W nowej reklamie Jacek Braciak w roli Napoleona zarządza, aby w Carrefour na święta był szeroki wybór zabawek dla wszystkich dzieci, niezależnie od wieku i zainteresowań, w tym misie do przytulania, klocki, samochody sterowane, lalki, drony i gry.

Kampania obejmuje telewizję, radio, działania w sklepach, komunikację na wwww.carrefour.pl i www.biuronapoleona.pl oraz aktywności marki w social media.

Za kreację reklamy odpowiada agencja Saatchi & Saatchi / Interactive Solutions. Produkcją zajął się dom produkcyjny Dobro, postprodukcją - studio Platige Image, a media zaplanował i kupił dom mediowy Arena Media.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Szymona Hołowni. "Jacku, postąpiłeś podle"

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości