Karol Gajewski dyrektorem zarządzającym San Markos

Karol Gajewski awansował w agencji reklamowej San Markos na stanowisko dyrektora zarządzającego. Dotychczas ta funkcja była w firmie nieobsadzona.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Jako dyrektor zarządzający San Markos Karol Gajewski będzie zajmował się realizacją strategii rozwoju agencji i współpracą z kluczowymi kontrahentami. - Nowe wyzwania, które stają przed firmą, wymagają najwyższej jakości usług i obsługi, ale także nowatorskich rozwiązań marketingowych. Wiemy, że obecnie nasi klienci oczekują od nas nie tylko kreatywnej reklamy, ale również coraz częściej potrzebują doradztwa przy podejmowaniu decyzji marketingowych - opisuje Magdalena Czaja, prezes San Markos.

Karol Gajewski pracuje w San Markos od niecałych dwóch lat, dotychczas kierując działem obsługi klienta oraz odpowiadając za współpracę kluczowymi klientami firmy, takimi jak RWE Polska, Telekomunikacja Polska, Siemens, OBI, Kropla Beskidu, TMS Brokers i Segece Polska. Wcześniej przez pięć lat zarządzał agencją reklamową Ad House, współzałożył agencję Matchstick oraz był international sales & marketing managerem w Wydawnictwie Promedia. Z branżą reklamową jest związany od ponad 10 lat.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze