Legalne oglądanie e-pań

Surfowanie po internecie w godzinach pracy to proceder naganny, ale nie może być podstawą do zwolnienia kogoś ze stanowiska

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Taki wyrok wydał niemiecki sąd, rozpatrując pozew pewnego mężczyzny. Osobnika tego wyrzucono z pracy, bo na służbowym komputerze w godzinach pracy codziennie przeglądał strony z pornografią. Pracodawcy nie udało się jednak przekonać sędziego, że w biurze obowiązywał całkowity zakaz korzystania z sieci do celów prywatnych.

Sąd nakazał dyrekcji firmy ponowne przyjęcie do pracy poszkodowanego mężczyzny. Sędzia pozostawił jednak pracodawcom furtkę:

Jeżeli w przyszłości któryś szefów w Niemczech będzie chciał zwalniać pracowników za myszkowanie po internecie, będzie musiał wcześniej wręczyć do podpisu oświadczenia, w którym dana osoba potwierdzi, że wie o zakazie korzystania z sieci. Innym sposobem może być wywieszanie tabliczek: "Surfowanie po internecie w godzinach pracy surowo zabronione".

Interia.pl

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

TVP i Arte TV szykują dokument o Szymborskiej

TVP i Arte TV szykują dokument o Szymborskiej

UE zdecyduje o nowym właścicielu TVN? "Paramount ma przewagę wizerunkową"

UE zdecyduje o nowym właścicielu TVN? "Paramount ma przewagę wizerunkową"

ZUS na nowo w internecie. Na razie dla losowo wybranych osób

ZUS na nowo w internecie. Na razie dla losowo wybranych osób