Nicki Pedersen ambasadorem napoju energetycznego N’Gine

Duński żużlowiec Nicki Pedersen, występujący w barwach Grupy Azoty Unii Tarnów, został ambasadorem marki napoju energetycznego N’Gine (FoodCare).

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Nicki Pedersen ambasadorem napoju energetycznego N’Gine

W ramach podjętej współpracy, wizerunek sportowca pojawi się  na nowej puszcze N’Gine, co wspierane będzie działaniami in-store, w tym silną obecnością dedykowanych materiałów POS. N’Gine jest także oficjalnym sponsorem zawodów Speedway Euro Championship, w których wystąpi Nicki Pedersen.

- Jestem dobrze przygotowany do nowego sezonu żużlowego. Po kontuzji, wiele miesięcy poświęciłem na leczenie i rehabilitację. Wiele osób było zdania, że nie wrócę do sportu, jednak potrzeba rywalizacji jest u mnie niezwykle silna. Wygrałem z bólem, bo żużel to całe moje życie, największa pasja. Dlatego też podpisałem nowy kontrakt z marką N’Gine, która idealnie pasuje do mojego stylu życia - mówi Pedersen.

Duńczyk jest trzykrotnym indywidualnym mistrzem świata na żużlu. Obecnie występuje w drużynie Unii Tarnów.

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości