Orange rozbudowuje sieć LTE, w jej zasięgu 24 mln Polaków

Operator telekomunikacyjny Orange Polska podał dane, według których w zasięgu jego internetu LTE są obecnie ponad 24 mln użytkowników.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Orange rozbudowuje sieć LTE, w jej zasięgu 24 mln Polaków

Według informacji udostępnionych na blogu Wojciecha Jabczyńskiego, rzecznika Orange Polska, na koniec lutego 2015 r. sieć internetu LTE u tego operatora obsługiwało 5051 stacji.

Podana liczba stacji oznacza w praktyce, że obecnie w zasięgu sieci LTE w Orange znajdują się ponad 24 mln użytkowników w Polsce, mieszkających w 1611 miastach i miejscowościach liczących powyżej 1 tys. mieszkańców.

Z mapy zasięgu dostępnej na stronie Orange wynika, że obecnie najlepsze pokrycie zasięgiem LTE występuje (oprócz największych miast) na wybrzeżu oraz  w południowej części kraju. Region północno-wschodniej i wschodniej Polski jest najsłabiej obsadzony przez nadajniki LTE pracujące w Orange.

grafika

Na koniec ub.r. Orange Polska miał 15,6 mln klientów, z których z internetu mobilnego korzystało 1,52 mln (zobacz szczegóły).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości