Orlando Bloom o roli Legolasa w trylogii “Hobbit”

Orlando Bloom musiał przypomnieć sobie, jak jeździ się konno i strzela z łuku, aby ponownie zagrać elfa Legolasa w trylogii "Hobbit".

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Aktor po raz pierwszy wcielił się w Legolasa w kinowej serii "Władca pierścieni". Gdy reżyser Peter Jackson ponownie zaprosił go na plan, tym razem trylogii "Hobbit", Bloom został poddany przymusowemu treningowi.

- Musiałem przypomnieć sobie parę rzeczy... jak jeździ się konno i strzela z łuku - opowiada gwiazdor. - Ćwiczyłem na nowo wszystko to, co robiłem za pierwszym razem we "Władcy pierścieni". Trwało to cztery, pięć, może nawet sześć tygodni. I bardzo dobrze, bo przynajmniej wróciłem na plan przygotowany. Poza tym przypomniałem sobie, jak to jest być Legolasem.

Od 27 grudnia możemy podziwiać Orlando Blooma w drugiej odsłonie serii, czyli filmie "Hobbit: Pustkowie Smauga".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nie żyje Eric Dane. Grał w "Chirurgach" i "Euforii"

Nie żyje Eric Dane. Grał w "Chirurgach" i "Euforii"

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Netflix da więcej za Warner Bros.? Paramount nie powiedział ostatniego słowa

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Z katowickiej manufaktury do Snoop Dogga. Jak pluszowy pieróg wypromował Polskę

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Pięć nowości wiosną w TVP. Największe hity stacji z kontynuacją

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki

Jest siatka płac w Bauerze. Planowane są też podwyżki