Pojawiła się presja inflacyjna i rośnie oprocentowanie obligacji. Rynki rozwijające się powinny na tym skorzystać, ucierpi Wall Street

Na odradzającej się presji inflacyjnej oraz wzroście oprocentowania obligacji skarbowych powinny skorzystać kraje rozwijające się, które były w ostatnich latach traktowane po macoszemu – uważa analityk Domu Maklerskiego BOŚ Łukasz Bugaj. Jego zdaniem jeśli ceny rzeczywiście wzrosną, swoją łagodną dotychczas politykę mogą zmienić banki centralne, np. Europejski Bank Centralny może wygasić swój flagowy program walki z kryzysem polegający na skupie obligacji z rynku.

newseria / pr
newseria / pr
Udostępnij artykuł:
Pojawiła się presja inflacyjna i rośnie oprocentowanie obligacji. Rynki rozwijające się powinny na tym skorzystać, ucierpi Wall Street
fot. Shutterstock.com

– Makroekonomiczne środowisko rosnących stóp procentowych i presji inflacyjnej, a także wzrostu rentowności obligacji, powinno być korzystne dla rynków rozwijających się, które są producentami surowców. Ceny surowców drożeją w środowisku rosnącej presji inflacyjnej – mówi  analityk DM BOŚ Łukasz Bugaj.

Jego zdaniem takie zjawiska makroekonomiczne mogą natomiast podkopać długoterminową hossę na Wall Street, gdzie wyceny akcji są relatywnie bardzo wysokie. 

– Jeżeli inflacja pozytywnie zaskoczy i zacznie się pojawiać w gospodarkach, to banki centralne zaczną inaczej podchodzić do swojej polityki. Skończy się era bardzo łagodnego pieniądza. I w tę tendencję wpisuje się już rezerwa federalna, która jako pierwsza rozpoczęła cykl normalizacji polityki pieniężnej - powiedział Bugaj.

W jego opinii FED będzie kontynuować kurs normalizacji polityki pieniężnej.

– Z tego punktu widzenia ciekawe jest to, co będzie się działo w Europie i Japonii, ponieważ tu jest cały czas bardzo łagodna polityka i powstaje pytanie, czy jej kształt nie ulegnie jakiejś zmianie – wskazał.

Jego zdaniem w związku z rodzącą się presją inflacyjną Europejski Bank Centralny może powoli wygaszać antykryzysowy program luzowania ilościowego.

Luzowanie ilościowe (z ang. quantitative easing, QE) to niestandardowa polityka pieniężna stosowana przez banki centralne, by pobudzić gospodarki. Wprowadza się ją, gdy zawodzą inne metody, jak obniżka stóp procentowych. Luzowanie ilościowe polega na zwiększeniu podaży pieniądza poprzez skup obligacji od banków. Działanie to niesie jednak ze sobą ryzyko wzrostu inflacji.

Analityk uważa też, że długoterminowym trendem może być wzrost oprocentowania obligacji skarbowych, które do niedawna były rekordowo niskie.

– Byłoby to bardzo interesujące, właśnie w połączeniu z presją inflacyjną pojawiającą się w gospodarkach i normalizacją polityki pieniężnej przez główne banki centralne, jak to wpłyniena wycenę akcji na rynkach rozwiniętych – powiedział Bugaj.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

Naziemny MUX-8 wciąż w starym standardzie. Stacje się nie spieszą, bo chcą płacić mniej

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

18 tys. skarg do KRRiT. Najwięcej postępowań przeciwko TVP i Republice

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

REM: oszczerstwa wobec dziennikarza TVN po reportażu o księdzu

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

Petycja w obronie dziennikarek publicznego radia. "Praca powinna być dla młodych"

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?

TVP ogłasza pierwszą transmisję NBA. Kiedy emisja?