Rosną wpływy reklamowe pirackich serwisów VoD, IAB chce uświadomić to marketerom

Pirackie serwisy oferujące filmy i seriale są wśród Polaków coraz popularniejsze, a ponad połowa ich właścicieli czerpie większość swoich zarobków z reklam. IAB Polska chce odciąć piratów od tego źródła wpływów za pomocą akcji „Reklamuj świadomie”. - Nasza akcja niczego nie zakazuje. Nastawiona jest natomiast na to, by zachęcać firmy do reklamowania się w legalnych źródłach - podkreśla prezes IAB.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Według statystyk podanych przez IAB Polska w drugiej połowie ub.r. 78 proc. użytkowników polskiego internetu korzystało z treści wideo zamieszczonych w sieci.

Okazuje się jednak, że spośród użytkowników wideo online coraz większa grupa korzysta z nielegalnych kopii filmów dostępnych w internecie. Ocenia się, że w drugiej połowie ub.r. było to ponad 18 mln internautów, podczas gdy rok wcześniej liczba ta wynosiła 16,9 mln.

grafika

Dane wskazują przy okazji, że zmienia się sposób korzystania przez internautów z pirackich treści wideo w sieci. Na znaczeniu tracą serwisy hostingowe, które pozwalają na ściąganie do komputera lub innego urządzenia konkretnego tytułu filmowego. Natomiast rośnie popularność platform oferujących dostęp do filmów i seriali w technologii streamingu. W ub.r. liczba użytkowników tych ostatnich serwisów wzrosła o 23 proc. (do ok. 8 mln), podczas gdy platformy hostingowe straciły 15 proc. stałych odbiorców (ich liczbę ocenia się na ok. 7,9 mln).

grafika

Biorąc pod uwagę strukturę pirackiego rynku okazuje się, że 55 proc. serwisów z nielegalnymi treściami opiera większość swoich przychodów na reklamach. 27 proc. to serwisy płatne, a 18 proc. to platformy czerpiące zyski w innej formie. W 2013 r. przychody reklamowe pirackich serwisów streamingowych przekroczyły kwotę 50 mln zł. Natomiast w pierwszym kwartale ub.r. wyniosły one już 32 mln zł, co oznacza wzrost o 34 proc. rok do roku. Wyliczone wartości wskazują, ze pirackie serwisy wideo w Polsce pod względem dochodów reklamowych osiągają trzy czwarte poziomu uzyskanego przez legalne platformy udostępniające filmy i seriale.

grafika

Odnosząc się do tych danych Włodzimierz Schmidt, prezes zarządu IAB Polska zwrócił uwagę na to, że wielu użytkowników internetu w Polsce nie jest w stanie odróżnić legalnych źródeł udostępniających treści od nielegalnych. Spora liczba z nich wychodzi z założenia, że samo opłacanie abonamentu w konkretnym serwisie jest równoznaczne z jego zgodną z prawem działalnością.

- Podobnie jest z działającymi na polskim rynku reklamodawcami - zauważył Włodzimierz Schmidt. - Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że reklamy ich produktów są prezentowane w takich miejscach w sieci, które oferują dostęp do nielegalnych treści.

Według prezesa IAB Polska jednym ze sposobów mogących ograniczyć internetowe piractwo w Polsce byłoby pozbawienie właścicieli nielegalnych serwisów części przychodów pochodzących z reklam. By jednak do tego doprowadzić trzeba uświadomić reklamodawcom i innym podmiotom działającym w branży reklamowej skalę i mechanizmy zjawiska. Na tym właśnie ma polegać zorganizowana przez IAB Polska akcja „Reklamuj świadomie. Inicjatywa na rzecz uczciwej reklamy”. Ma ona w szerokim stopniu (za pomocą działań promocyjnych i edukacyjnych) propagować model, w ramach którego reklamodawcy będą zwracać uwagę na to, w jakiego rodzaju serwisach internetowych pojawia się ich przekaz.

- Mechanizm jest prosty - podkreślił Schmidt. - Jeżeli konkretna firma zlecając określone działania reklamowe zastrzeże, że mają być one prowadzone jedynie w legalnie działających serwisach, to żądanie to zostanie później przekazane do kolejnych podwykonawców konkretnej kampanii. W rezultacie związane z nią pieniądze nie trafią do kieszeni właścicieli platform udostępniających pirackie treści - wyjaśnił prezes IAB Polska. Dodał także, że to, w jakich miejscach w sieci reklamuje się dana marka może mieć wpływ na jej wizerunek, a w konsekwencji także na wartość całej firmy.

- Nasza akcja niczego nie zakazuje - zaznaczył Schmidt. - Nastawiona jest natomiast na to, by zachęcać firmy do reklamowania się w legalnych źródłach. Taki pozytywny przekaz może w przyszłości doprowadzić do tego, że zasięg pirackich serwisów ulegnie znacznemu ograniczeniu, bowiem do ich kasy przestaną szeroki strumieniem płynąc pieniądze pochodzące z reklam.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Australijskie nastolatki bez social mediów. Meta kasuje miliony kont

Australijskie nastolatki bez social mediów. Meta kasuje miliony kont

Znamy uczestników 3. edycji IAA Polska Marketing Masterminds

Znamy uczestników 3. edycji IAA Polska Marketing Masterminds

Prime Video podał datę premiery serialu dokumentalnego "Doda"

Prime Video podał datę premiery serialu dokumentalnego "Doda"

Monika Garbacz account director w Altavia Kamikaze + K2

Monika Garbacz account director w Altavia Kamikaze + K2

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia
Materiał reklamowy

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia

Łowicz z kolejną odsłoną kampanii promującej linię dżemów

Łowicz z kolejną odsłoną kampanii promującej linię dżemów