Nielsen: Streaming po raz pierwszy wyprzedził tradycyjną telewizję

W maju udział serwisów streamingowych na telewizorach mieszkańców Stanów Zjednoczonych wyniósł 44,8 proc. – wynika z badania The Gauge Nielsena. Po raz pierwszy Amerykanie spędzili przy streamingu więcej czasu niż przy kanałach naziemnych (20,1 proc.) i kablowo-satelitarnych (24,1 proc.) łącznie (44,2 proc.).

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Nielsen: Streaming po raz pierwszy wyprzedził tradycyjną telewizję

Odbiór z innych źródeł (w tym niezidentyfikowanych) stanowił 10,9 proc. czasu przed telewizorami w USA. Wśród serwisów streamingowych najpopularniejszy był YouTube (12,5 proc.). Kolejne miejsca zajęły: Netflix (7,5 proc.), Disney+ (5,0 proc.), Amazon Prime Video (3,5 proc.), Roku Channel (2,5 proc.), Tubi (2,2 proc.), Warner Bros.Discovery/Max (1,5 proc.) i Peacock (1,4 proc.). Inne serwisy to 6,5 proc.

grafika

71 proc. wzrost popularności streamingu

Dla porównania w maju 2021 roku odbiór kablowo-satelitarny stanowił 39 proc. czasu przed telewizorem, odbiór naziemny 25 proc., a streamingowy 26 proc. (inne formy odbioru to 9 proc.). Liderami były Netflix i YouTube (po 6 proc.). Kolejne miejsca przypadły: Hulu (3 proc.), Prime Video (2 proc.) i Disney+ (1 proc.). Nielsen podaje, że nastąpił 71 proc. wzrost popularności streamingu.

grafika

– To znamienne, że przełomowe wyniki zbiegają  się z czwartą rocznicą powstania Nielsena The Gauge , które stało się złotym standardem pomiaru telewizji streamingowej – powiedział Karthik Rao, dyrektor generalny Nielsena. – To również zasługa firm medialnych, które zręcznie dostosowały swoje strategie programowe, aby sprostać oczekiwaniom widzów odnośnie nowych sposobów oglądania telewizji – dodał.

W samych Stanach Zjednoczonych oglądalność serwisu Netflix wzrosła o 27 proc. od maja 2021 roku, a globalny serwis streamingowy doprowadził do najlepszego dnia w historii pod względem oglądalności streamingu, dzięki dwóm ekskluzywnym meczom NFL transmitowanym na żywo w Boże Narodzenie 2024 roku. Regularnie rośnie też YouTube (i to z wyłączeniem pakietu YouTube TV).

Wielu Amerykanów rezygnuje z tradycyjnych usług płatnej telewizji, narzekając na wysokie ceny, reklamy i powtórki. Część z nich przenosi się do usług Pluto TV, Roku Channel czy Tubi z darmowymi stacjami telewizyjnymi i kanałami FAST, czyli oferowanymi bezpłatnie w streamingu, z reklamami. Trzy wspomniane wcześniej platformy FAST odpowiadały w maju za 5,7 proc. całkowitej oglądalności w USA.

W Polsce zupełnie odmienne dane

Z kwietniowej polskiej edycji badania The Gauge wynika, że największy udział przed ekranem telewizorów miała telewizja kablowa (34,7 proc.). Dalej znalazły się: telewizja satelitarna (26,3 proc.), telewizja naziemna (23,6 proc.), streaming (9,3 proc. - serwisy z wideo na żądanie i serwisy OTT z kanałami linearnymi) i inne treści (6,2 proc. - nierozpoznane).

grafika

Na 9,3 proc. udziału w czasie przed telewizorem streamingu aż 2,2 proc. stanowiły treści oglądane na YouTube, 1,6 proc. na Netfliksie, a 5,5 proc. w pozostałych serwisach czy aplikacjach. YouTube w porównaniu do marca odnotował wzrost udziału (z 2,0 proc.), a Netflix spadek (z 1,9 proc.). Udział całego streamingu był taki sam, jak w lutym i marcu. Polacy spędzili przy nim o minutę krócej niż w marcu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady

Powstanie polska fabryka aut elektrycznych? Państwowy fundusz wyłoży pieniądze

Powstanie polska fabryka aut elektrycznych? Państwowy fundusz wyłoży pieniądze

Usunięty z Canal+ kanał i inne stacje muzyczne za darmo w streamingu

Usunięty z Canal+ kanał i inne stacje muzyczne za darmo w streamingu

"Tiktokuj albo giń?" Subiektywne TOP 5 polskich wydawców

"Tiktokuj albo giń?" Subiektywne TOP 5 polskich wydawców

Zmarł Mirosław Krawczyk. Znany z ról w filmach i serialach

Zmarł Mirosław Krawczyk. Znany z ról w filmach i serialach

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu