Zmarł Artur Strzelecki z „Tygodnika Powszechnego”

W czwartek zmarł Artur Strzelecki, przez ponad 30 lat związany z „Tygodnikiem Powszechnym”.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

- Był z nami w „Tygodniku” od końca lat 80., pracował jako redaktor techniczny i kierownik fotoskładu - napisano na twitterowym profilu „Tygodnika Powszechnego”.

Redakcja złożyła kondolencje rodzinie i bliskim Artura Strzeleckiego.

- Artur był w „Tygodniku”, jeśli nie liczyć Adama Bonieckiego i Tomka Fiałkowskiego, najdłużej z nas wszystkich. Syn wieloletniej głównej księgowej, pracował najpierw jako korektor, potem redaktor techniczny, na początku lat 90. łamiący wielkie płachty pisma jeszcze w drukarni przy Alei Pokoju, później jako szef fotoskładu w ciasnych pomieszczeniach Wiślnej 12, a w końcu na Dworskiej - opisał Michał Okoński, wieloletni dziennikarz „Tygodnika Powszechnego”.

Podkreślił, jak ważna dla pisma była praca wykonywana przez Artura Strzeleckiego. - Sytuacji, w których ten historyczny i ten całkiem współczesny „Tygodnik” ratowała jego przytomność, były w ciągu trzydziestu z górą lat dziesiątki. Trudno się dziwić, skoro on i jego zespół połamali w tym czasie ponad półtora tysiąca numerów, w tym takie, których przygotowanie wiązało się z gigantycznymi kosztami emocjonalnymi i pracą pod wielką presją czasu - kiedy umarł Jerzy Turowicz albo po śmierci Jana Pawła II, Artur nie wychodził z redakcji przez kilkanaście i więcej godzin - stwierdził.

- Dopiero w okresie pandemii, kiedy przeszliśmy na pracę zdalną, w naszym wewnętrznym komunikatorze zostawały pisane świadectwa jego uważności i troski wykraczającej poza kolumny, które łamał osobiście: zdarzało się, że późną nocą przeglądał także to, co robili inni, znajdował błędy i sugerował ulepszenia - zaznaczył Okoński.

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

"Skandaliczna sytuacja". Sąd zakazał dziennikarzom publikacji o molestowaniu w szpitalu

"Skandaliczna sytuacja". Sąd zakazał dziennikarzom publikacji o molestowaniu w szpitalu

Paramount daje 3 mld więcej za Warner Bros. Discovery. Będzie licytacja z Netfliksem?

Paramount daje 3 mld więcej za Warner Bros. Discovery. Będzie licytacja z Netfliksem?

Przetasowania w parach gospodarzy "Pytania na śniadanie"

Przetasowania w parach gospodarzy "Pytania na śniadanie"