Kamil Durczok chce 2 mln zł od „Wprost”. Decyzja sądu w połowie maja

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył proces w sprawie Kamila Durczoka, wydawcy „Wprost” (AWR Wprost) oraz byłych dziennikarzy tygodnika. Chodzi o sprawę dwóch tekstów, w którym zarzucano mu stosowanie mobbingu wobec redakcji „Faktów” TVN. Dziennikarz żąda przeprosin oraz 2 mln zł odszkodowania.

nb
nb
Udostępnij artykuł:

Wyrok w sprawie artykułów „Nietykalny” (z 23 lutego 2015 roku) oraz „Ukryta prawda” (9 luty 2015) ma zostać ogłoszony 14 maja br. W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zakończył proces w tej sprawie. Poinformowała o tym Paulina Piaszczyk, radca prawny PMPG Polskie Media.

Autorami materiałów są dziennikarze Marcin Dzierżanowski (obecnie nadal pracuje w redakcji "Wprost"), Olga Wasilewska, Sylwester Latkowski oraz  Michał Majewski. Tekst dotyczył mobbingu, jaki miał stosować Durczok wobec swoich współpracowników w redakcji „Faktów” TVN.

Po doniesieniach tygodnika stacja powołała wewnętrzną komisję, która ustaliła, że wystąpiły trzy przypadki stosowania mobbingu i molestowania. Nie wskazano jednak, że sprawcą miał być szef „Faktów”. Jednak za porozumieniem stron rozwiązano z nim umowę, a poszkodowanym zapłacono rekompensatę. Durczok tłumaczył się, że jest niewinny.

Przeprosiny i 150 tys. zł dla Kamila Durczoka od „Wprost”

W innej sprawie, również dotyczącej Durczoka, Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał wydawcy oraz dziennikarzom „Wprost”: Latkowskiemu, Majewskiemu oraz Wasilewskiej zapłatę 150 tys. zł zadośćuczynienia oraz przeprosiny. W tekście z lutego 2016 roku opisano, że w mieszkaniu znajomej, w którym przebywał Kamil Durczok znaleziono biały proszek oraz materiały pornograficzne.

Dziennikarz pozwał dziennikarzy i AWR „Wprost” za naruszenie dóbr osobistych. Żądał od nich przeprosin oraz 7 mln zł zadośćuczynienia. W maju 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał zadośćuczynienie w wysokości 500 tys. zł oraz nakazał publikację przeprosin na okładce „Wprost” oraz na kolejnych trzech stronach numeru. Kwotę z wyroku pierwszej instancji do 150 tys. złotych zmniejszył Sąd Apelacyjny w Warszawie, uzasadniając, że tekst w tygodniku naruszył dobra osobiste Durczoka.

PMPG Polskie Media, właściciel AWR Wprost, wydawcy tygodnika „Wprost”, o wyroku poinformowała w komunikacie giełdowym. Wyrok jest prawomocny, ale wydawca tygodnika zapowiada kasację do Sądu Najwyższego.Sprawę skomentował również Sylwester Latkowski, były redaktor naczelny tygodnika w latach 2013-2015: „Wyrok godzi w prawo do informacji o osobach publicznych realizowane przez niezależne media”.

W ub.r. grupa kapitałowa PMPG Polskie Media (wydawca m.in. „Wprost” i „Do Rzeczy”) zanotowała spadek wpływów ze sprzedaży o 9,4 proc. do 51,77 mln zł oraz 5,33 mln zł straty (wobec 7,99 mln zł zysku rok wcześniej).

Po odejściu z TVN i wygaśnięciu zakazu konkurencji, Durczok od października 2016 roku prowadził swój program publicystyczny w Polsat News, którego emisję zakończono pod koniec 2017 roku. Jesienią 2016 roku dziennikarz uruchomił własny serwis Silesion.pl, który zajmuje się sprawami Katowic oraz Śląska.

nb
Autor artykułu:
nb
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Dwa miesiące i nic. Książka Karoliny Opolskiej nadal bez erraty. Gra na zwłokę?

Australijskie nastolatki bez social mediów. Meta kasuje miliony kont

Australijskie nastolatki bez social mediów. Meta kasuje miliony kont

Znamy uczestników 3. edycji IAA Polska Marketing Masterminds

Znamy uczestników 3. edycji IAA Polska Marketing Masterminds

Prime Video podał datę premiery serialu dokumentalnego "Doda"

Prime Video podał datę premiery serialu dokumentalnego "Doda"

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia
Materiał reklamowy

Tu zapadają decyzje o przyszłości mediów. Forum Technologii Cyfrowych i Mediów już 15–16 stycznia

Monika Garbacz account director w Altavia Kamikaze + K2

Monika Garbacz account director w Altavia Kamikaze + K2