„Lechendy mogą wszystko" w reklamie Lech Free 0,0%

Ruszyła nowa kampania reklamowa napoju Lech Free 0,0%, produkowanego przez Kompanię Piwowarską. Ponownie występuje w niej postać barda. Działania przygotowały Bardzo, OTO Film, Zenith, Cut the Mustard i Tailor Made PR.

jd
jd
Udostępnij artykuł:
„Lechendy mogą wszystko" w reklamie Lech Free 0,0%

Nowa reklama osadzona w platformie „Lechendy mogą wszystko” jest emitowana w TV od 8 marca. Nie mogło w niej zabraknąć postaci barda, który od zeszłego roku pojawia się we wszystkich spotach marki Lech. Charakterystyczne "Le Le Le Le" znów będzie na ustach wszystkich, a zwłaszcza u osób, które prowadzą aktywny tryb życia i jednocześnie nie chcą rezygnować z tego co dla nich ważne - smaku ulubionego piwa.

W ostatnim czasie marka Lech Free 0,0%  powiększyła portfolio o nowy smak - Arbuz Mięta.

Za koncepcję nowego spotu odpowiada agencja Bardzo, zaś za produkcję spotu dom produkcyjny OTO Film. Planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy Zenith. Działania digital prowadzi agencja Cut the Mustard, a agencja Tailor Made PR odpowiedzialna jest za współpracę z influencerami i komunikację PR.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości