Na Legii transparenty wymierzone w Trzaskowskiego. Klub apeluje do mediów

Legia Warszawa zaapelowała do mediów po tym, jak opisywały transparenty krytyczne wobec Rafała Trzaskowskiego, które w ostatnim czasie pojawiły się na trybunach stołecznego klubu.  – Nie jesteśmy stroną w jakimkolwiek dyskursie dotyczącym wewnętrznej polityki  – napisano w komunikacie.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
Na Legii transparenty wymierzone w Trzaskowskiego. Klub apeluje do mediów
Trybuny Legii Warszawa, fot. screen Canal+ Sport

Podczas ostatnich meczów Legii Warszawa na trybunach pojawiły się transparenty dotyczące kandydata na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego. To m.in. takie hasła jak „Byle nie Trzaskowski” czy "Czemu milczy o tym w kampanii wyborczej?”. W ostatnim przypadku druga część transparentu składała się z wyliczanki: „Aborcja, CPK, imigracja, Marsz Niepodległości, gazociąg Nord Stream 2"

We wtorek do aktywności kibiców odniosły się władze Legii. Niemniej nie skomentowały samych transparentów, a zaapelowały do mediów, które opisują hasła, jakie można zobaczyć na stadionowych trybunach.

 – W związku z publikacjami odnoszącymi się do transparentów wywieszanych na jednej z trybun podczas meczów Legii zwracamy się do mediów i komentatorów, aby nie łączyć treści tam prezentowanych ze stanowiskiem klubu, bądź całego środowiska kibiców z nim związanego. Taki przekaz jest niezgodny z prawdą  – czytamy w komunikacie.

Dodano: „Wśród kibiców Legii są osoby identyfikujące się z różnymi stronami sceny politycznej, także te apolityczne, niezainteresowane jakąkolwiek tego typu identyfikacją. Wartości klubu oparte są na wzajemnym szacunku, tolerancji, pasji i uczciwej rywalizacji sportowej, a środowisko kibiców klubu łączy przywiązanie do długiej, niepodległościowej historii i wolnościowej tradycji Legii. Jej filarem jest największa społeczność sportowa w Polsce, złożona z osób o różnych poglądach i przekonaniach."

I zakończono: „Dlatego jako klub nie jesteśmy stroną w jakimkolwiek dyskursie dotyczącym wewnętrznej polityki i odcinamy się od wszelkich przekazów w tym obszarze. Stadion Legii to miejsce, które łączy a nie dzieli, gdzie ludzie o różnych poglądach mogą czuć się dobrze w towarzystwie innych, dzieląc wspólną pasję i kibicowanie swojej drużynie. Postrzegamy tę różnorodność jako naszą siłę i wierzymy, że taka postawa jest szczególnie ważna w dzisiejszym, coraz bardziej spolaryzowanym świecie.”

Nieoczekiwanie Legia widzi problem nie w transparentach, które są wywieszane na jej trybunach, a w mediach, które to poźniej relacjonują. Oświadczenie klubu skomentowali dziennikarze na portalu X.

Legia zaapelowała do mediów

Ale fikołek. Problemem media i komentatorzy, a nie ludzie, którzy wywieszają banery. Wiadomo, że ci ludzie, to nie jest cały klub. To jednak wasz stadion, więc warto byłoby się zainteresować co tam się dzieje, zamiast zrzucić winę na media  – napisał Bartosz Bartkowiak, reporter TVN24.

 – Może w takim razie warto zwrócić się przede wszystkim nie do mediów i komentatorów, tylko do grupy, która wywiesza transparenty. To przede wszystkim oni odpowiadają za "niezgodny z prawdą przekaz", który idzie w świat. A nie media  – dodał Dariusz Faron z Wirtualnej Polski. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Eksperci krytykują prezydenta. Za weto do przepisów ws. treści w internecie

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Ile dla Google są warte treści wydawców z Polski? Nowe dane

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Dział sportowy "Wyborczej" połączony ze Sport.pl. Niebawem subskrypcje

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Nowy serial TVN w porze największych show stacji. Jest data premiery "Młodych glin"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Wiosna w Polsacie bez "Randki w ciemno"

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują

Dlatego partie karmią wyborców strachem i złością. IMM: Liczby jasno to pokazują