W okupowanym Chersoniu zastrzelono prorosyjskiego blogera

W Chersoniu, który jest obecnie kontrolowany przez siły rosyjskie, w środę rano został zastrzelony prorosyjski bloger Wałerij Kułeszow, podaje portal Ukraińska Prawda, powołując się na media lokalne.

pap/jd
pap/jd
Udostępnij artykuł:

Kułeszow został zastrzelony ok. godz. 8.15 w zaparkowanym obok swojego bloku samochodzie. Informację jako pierwszy podał portal Most.ks.ua. Na załączonych przez niego fotografiach widać, że do dziennikarza i blogera oddano kilka strzałów z bliskiej odległości.

Kułeszow znanym prorosyjskim blogerem

"Podczas oględzin stwierdzono na ciele liczne obrażenia postrzałowe w głowę, tułów i kończyny górne” – poinformował Sergey Khlan z chersońskiej rady obwodowej.

Media informują, że Kułeszow był znanym prorosyjskim blogerem. Do 2015 r. pracował w milicji. Współpracował z Cyrylem Stremousowem, który po rosyjskiej agresji na Ukrainę otwarcie wspiera okupantów. Mężczyzna zgodził się na administrowanie Chersoniem, okupowanym przez Rosjan.

Gubernator obwodu chersońskiego Henadyj Łaguta poinformował w środę, że Rosjanie planują nielegalne "referendum" w regionie na początek maja. Szef władz obwodowych cytowany przez portal RBK jest przekonany, że wyniki "głosowania" zostaną sfałszowane.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.